A
Asia26
Gość
Hej dziewczyny
Melanie -ja zostawilam mieszkano na poludniowym wybrzezu.Wlasciwie na poludniowo-wschodnim.Z codziennych relacji wiem ze nadal stoi.Dover,a ty w jakim miasteczku mieszkasz?
Hej dziewczyny-ja wogole nie wymiotowalam-to moze jest jakas nadzieje ze jednak dzidzia nie bedzie podpadac pod kopie tatusia..hihihihih.
A wlasnie jest moze jakis watek"moj facet mnie wkurza"?;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ,albo chociaz cos tego typu...ehhhh.Pytam tak tylko na uboczu...w razie "W" ,zeby nie zasmiecac glownego...hihihi
magusia -ladniutki jest ten fotelik,a jak potrzebny to nabywac! i nie zastanawiac sie za dlugo.Bedziesz sie meczyc i biegac z lyzeczka za Briankiem...i ani sie spostrzezesz a tu chlopaczyna juz zasiadzie na normalnym krzesle.
Mnie sie tam podoba ten fotelik,a i dobrze ze bez kolek.Przed karmieniem ustawisz go sobie tak jak ci wygodnie i nie bedzie ci przynajmniej uciekac i odjezdzac.
Ja tez myslalam o takim ale calkiem drewnianym.Taki razem ze stolikiem na pozniejszy czas...jest praktyczny,calkiem niedrogi,ale jakos taki nietwarzowy....Pomysle o tym pozniej
Melanie -ja zostawilam mieszkano na poludniowym wybrzezu.Wlasciwie na poludniowo-wschodnim.Z codziennych relacji wiem ze nadal stoi.Dover,a ty w jakim miasteczku mieszkasz?
Hej dziewczyny-ja wogole nie wymiotowalam-to moze jest jakas nadzieje ze jednak dzidzia nie bedzie podpadac pod kopie tatusia..hihihihih.
A wlasnie jest moze jakis watek"moj facet mnie wkurza"?;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ,albo chociaz cos tego typu...ehhhh.Pytam tak tylko na uboczu...w razie "W" ,zeby nie zasmiecac glownego...hihihi
magusia -ladniutki jest ten fotelik,a jak potrzebny to nabywac! i nie zastanawiac sie za dlugo.Bedziesz sie meczyc i biegac z lyzeczka za Briankiem...i ani sie spostrzezesz a tu chlopaczyna juz zasiadzie na normalnym krzesle.
Mnie sie tam podoba ten fotelik,a i dobrze ze bez kolek.Przed karmieniem ustawisz go sobie tak jak ci wygodnie i nie bedzie ci przynajmniej uciekac i odjezdzac.
Ja tez myslalam o takim ale calkiem drewnianym.Taki razem ze stolikiem na pozniejszy czas...jest praktyczny,calkiem niedrogi,ale jakos taki nietwarzowy....Pomysle o tym pozniej




Co do krzeselka do karmienia to my wlasnie mamy Chicco- identyczny jak na zdjeciu, ktore dolaczylas. Niestety niewiele go uzywamy, bo Josh nie nadal nie je



