• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Wielkie dzieki dziewczyny,az sie humor poprawia,bo z tym moim biadoleniem to napewno jakas depresja ciazowa i nie ma to-tamto

Majciu..bardzo dziekuje ci za pozdrowionko.Dzis gaduszylam z mamcia przez tel..juz jest coraz lepiej i moze w sobote bede mogla ja odebrac z kliniki.Juz nie moge sie odczekac.
*Anetka* ...przeswietniaste miejsce wyczailiscie.Jejku..obok mojego domu sa tylko domy starcow-to nawet nie mam co szukac w poblizu podobnej zabawowni dla swojej dzidzi..ehhh.Poza tym przeswietnie wygldacie.Ty i twoje 7 miesieczne skarbencje
Maggusia...cholipcia a ja juz myslalm ze ten kolo z Afryki juz was nie nawiedza.Przeciez to jakis mocno niepewny typ!!!!Policja nadal jest bez reakcji???Przeciez krew sie lala..ojej.A ta jego kobiecina dalej mieszka z nim...czy ja pogonil tak jak ostatnio-na boso????????
Tamarunia-nie ma co sie dziwic ze cos sie miesza.Ja tez jak siade po kilku dniach i zaczynam sie cofac stronami to az mi sie galki rozszerzaja czasmi.Zawsze sie nazbiera czytania...No coz,ale czyta sie zawsze milo,a gdyby wy to nuuuuda max
Ja sie ciesze ze forum zyje i zdrowko jako tako...a no wlasnie
maxin nic sie nie odzywa...mam nadzieje ze ze zdrowkiem stokrotki juz choc troszke lepiej i zajeli sia nia porzadni lekarze...

A ja dzis...jak co dzien pouzeralam sie troche z moim siostrzencem przy odrabianiu lekcji.Jestem na etapie ulamkow..wlasciwe,niewlasciwe,mieszane i takie wlasnie trele-morele.Mowie wam..ile przy tym szarpie sie nerwow-szok ...hihih nie wspominajac juz o zdartym gardle...Przy okazji nauczylam sie razem z nim wiersza na pamiec...ehhh
Ugryzla mnie pchla-to pobieglam po obroze przeciw tym ochydnym insektom.Nasz kot zawsze poprzynosi jakies kolezanki w siersci ze swych nocnych spacerow...ryby w stawie juz trzeci dzien nie dostaly jedzenia -bo ciagle zapominam,ale nie zdychaja jakos.Wydaje mi sie ze zyja na glonach..zebranych z dna.Jutro juz dam im co-nieco...Pies merda zadowolony.Ciagle jest gdzies blisko i zawsze o sobie przypomina..wiec o niego sie nie martwie...a wlasnie*Anetka*-ten kundel to dokladnie moj psiak.Znalazlam go jeszcze za czasow studenckich w lasku obok uczelni i przygarnelam szczeniaczka.
No i tak to moje zycie mija.Jutro gruntowne porzadki,bo chatka powoli zarasta.Bedzie troche pracy,ale przynajmniej nie bede miala czasu myslec o pierdolach.Nie ma to jak porzyteczne zajecie:nerd: :nerd: :nerd: :nerd: :nerd: :nerd: :nerd:

To na tyle.Czas szykowac sie do wyrka.:rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2:
Buzka i papasiek
 
reklama
Alez dzis fajna pogoda byla!!Hafsa sobie prawie godzinke na tarasie pospala a potr jeszcze na spacer sie wybralysmy, to byulo chyba pzegnanie lata:confused: :confused: :confused: :tak: Wiecie co?zdisiaj Hafsa budzila mi sie co godzine doslownie !! Nie wiem dlaczego :no: Poza tym mam problem z kupka!!! Pati ma biegunke a Hafsa na odwrot :-( ach te nasz e dzieciaczki!! " tygodnie temu zaczelam wprowadzac solid food no i Hafsa pomimo ze jeadla nieduzo bo zaledwi kilka lyzeczek, wiecej nie chce, ale za to ladnie otwiera buzke itd, co myslalam mialo oznaczac, ze jest gotowa na solid, poza tym przyglada sie nam jak jemy i wyrywa lyzke czy cokolwiek zo wkladamy do buzi!!poza tym rosnie jak na drozdzach i zaczynalam sie obawiac, ze zabraknie jej zapasu zelaza(karnie tylko piersia zero sztucznego mleka!). takim sposobem Hafsa dokladne 2tyg temu jak miala skonczone 5mies dostala baby rice, jadla go ok 6dni, potrm dostala marchewke , ale nie za bardzo chciala jej jesc wiec pomyslalam ze moze jednak dam jej owoce i dostala jabluszko, a potem jabluszko z gruszka, wszyskto ze sloiczka(a wiadmo ze to wszystko jest zmeszane z ryzem). No i od czasu jak zaczelam dawac marchwekwe i owoce zaczela miec problemy ze zrobieniem kupki, wiec chyba przestane dawac jej jedzeniue i wrocimy do piersi samej. Jak myslisice???czy wy tez mialyscie taki problem z wprowadzaniem jedzenia???no i ile wasze dzieci jadly na poczatku??bo Hafsa naprawde je kioka lyzek i potem odwraca glowe i juz nie chce!!!ale je i ak wiecije niz na poczatku!!!

Pandorka a co to za cwiczenia???ja nic nie kumam???

Olis ja przyjmuje tabletki jednof...ale nie te, ja mam micronor, czuje sie po nich tk jakby ich w ogole nie bylo, czyli normalnie!!!!tez karmie piersia. tam jest napsane ze jak nie polkne jednej tabl dluzej niz 3godz po czasie to tydz trzeba uwazac bardziej i stosowac dodatkowe zabezpeiczenie, ale ja nie stosuje bo przeciez karmienie piersia jest dodatkowym zabezpieczeniem, ale pod warunkeim ze sie karmi regularnie bez dluzszych przstojoiw!!!



Maxin a co sie z wami dzieje?????


Maggusia nie denerwuj sie kochana!!ja wiem ze tak to jest, ze jestes non stpop w domu , w sumie 24 ha na dobe z dzieckiem i chcialoby sie czegos innego, mam czasem to samo. cczasem sie czuje sfrustrowana tym, ale jak sobie raz pimyslalam, ze mialabym tyle stracic z zycia Hafsy gdybym byla w pracy ze jakos juz o tym nie mysle zeby isc do pracy!!ale nawet gdybys poszla to napewno jaos byscie sobie poradzili!!!jak trzeba to trzeba!!w ogole pogadaj z M to wtedy wszystko bedzie prostsze!!musisz sie wygadac to podtawa!¬!!:tak:


Anetko faktycznie super miejsce!!I Twoj Pati jest super chlopczykiem!!!Taki slodki!!!i jak slicznie sie bawi!!i A i mama super wyglada!!!!:tak:
 
Tammarunia robie kurs NVQ2 i czasem dostaje zadania domowe. Co i jak konkretnie to napisze w weekend jak bede miala ciut wiecej czasu, bo na razie wpadam tyko jak po ogien.
 
o Asiu dopiero teraz przeczytalma twego posta!!wiesz co?przepraszam, ale chyba kiedys tam nie wyczytalam , pewnie bylam po ilus tam stronach czytanai....gdzie ty teraz jestes:confused: w polsce czy w uk???kurcze pomieszalo mi sie chyba cos:eek:


a to jeszcze my!!!hehe Hafsa przy stolke z Ramadanowym jedzonkeim:):):): zalozylysmy hijab, hehe, oczywiscie Hafsa go nie nosi bo jest za mala, a to tylko tak do zdjecia:):):):):) No a z tymi raczkami to robimy Dua czyli modlitwa do Boga:)
dsc02231qm8.jpg
[/URL][/IMG]
 
reklama
Czesc wszystkim:-) :-)

Toolu oj biedne wy obie- kurujcie sie szybciutko, szkoda czasu marnowac na chorubska.Zdrowia zycze:tak:

Co my dzisiaj bedziemy robic chyba nic, zostajemy w domu, bo wczoraj trzy razy bylam z i po lukasza a tylko dlatego iz mial zabawe w szkole. Szkoda ze tylko godzinke trwala- oni zawsze robia takie krotkie zabawy:-(

Jeszcze jedno jak na dluzej wstawic paski co odmierzaja daty, bo za kazdym razem nie chce mi sie wklejac????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry