M
maja33
Gość
hej mamuski!!!!
Izus- bardzo sie ciesze ze problemy ze skora sie skonczyly i oby tak dalej trzymam kciuki, dzieki serdecze za zyczenie powodzenia napewno sie przyda
, sliczne zdjecia Oskarka, duzy z niego juz chlopczyk:-)
Maggusia- tak jak pisze Maxin na kazdej duzej ulicy typu high street sa te sklepy, ale popularne skupisko wszystkich sklepow jest na oxford street, i tam na jednej ulicy sa wszystkie firmy
,
Agnes- napewno dlatego ze Twoja bratowa miala calkowice uzasadnione wezwanie, a ja chcialam po prostu byc zawieziona do szpitala
, bo nie mam samochodu, i w ogole mnie to nie dziwi. Ale juz i tak uporalam sie z tym problemem i jednak pojade do szpitala samochodem ze znajomym
Olis- najwyrazniej dopadla cie depresja jesienna, nic sie nie martw wszystko bedzie dobrze, chyba musimy zorganizowac spotkanko mamus, to od razu by ci sie humorek poprawil
, przepraszam cie ale gdzie mieszkasz bo zapomnialam taka gapa ze mnie
Maxin- jak stokrotka jeszcze ni chce spac czy juz lepiej, i w ogole jak ona sie ma kochaniutka, mam nadzieje ze wszystko ok,
tak czytam jak jakis nalogowiec opisy porodow he he, ostatnio czytalam Martusi, byl bardzo dokladny i uwielbiam jak ona cos opowiada albo mowi
, wlanie a gdzie Martusia sie podziala
, tak samo jak Lwica, Magda, a jak Beta? nic nie wiemy
u nas ok, mala sobie kopie uwielbia 1 w nocy
tak ciekawie bedzie
, nic nie wiem co u dziewczyn, nie pisza a ja nie chce ich zameczac pytaniam w stylu TY JESZCZE W DOMU? bo One i tak bewnie duzo same o tym mysla wiec czekam cierpliwie
dzis ide do szkoly, fajnie pa pa
Izus- bardzo sie ciesze ze problemy ze skora sie skonczyly i oby tak dalej trzymam kciuki, dzieki serdecze za zyczenie powodzenia napewno sie przyda
, sliczne zdjecia Oskarka, duzy z niego juz chlopczyk:-) Maggusia- tak jak pisze Maxin na kazdej duzej ulicy typu high street sa te sklepy, ale popularne skupisko wszystkich sklepow jest na oxford street, i tam na jednej ulicy sa wszystkie firmy
, Agnes- napewno dlatego ze Twoja bratowa miala calkowice uzasadnione wezwanie, a ja chcialam po prostu byc zawieziona do szpitala
, bo nie mam samochodu, i w ogole mnie to nie dziwi. Ale juz i tak uporalam sie z tym problemem i jednak pojade do szpitala samochodem ze znajomym
Olis- najwyrazniej dopadla cie depresja jesienna, nic sie nie martw wszystko bedzie dobrze, chyba musimy zorganizowac spotkanko mamus, to od razu by ci sie humorek poprawil
, przepraszam cie ale gdzie mieszkasz bo zapomnialam taka gapa ze mnie
Maxin- jak stokrotka jeszcze ni chce spac czy juz lepiej, i w ogole jak ona sie ma kochaniutka, mam nadzieje ze wszystko ok,
tak czytam jak jakis nalogowiec opisy porodow he he, ostatnio czytalam Martusi, byl bardzo dokladny i uwielbiam jak ona cos opowiada albo mowi
, wlanie a gdzie Martusia sie podziala
, tak samo jak Lwica, Magda, a jak Beta? nic nie wiemy
u nas ok, mala sobie kopie uwielbia 1 w nocy
tak ciekawie bedzie
, nic nie wiem co u dziewczyn, nie pisza a ja nie chce ich zameczac pytaniam w stylu TY JESZCZE W DOMU? bo One i tak bewnie duzo same o tym mysla wiec czekam cierpliwie
dzis ide do szkoly, fajnie pa pa
,