Przerazona tak idziesz z wozkiem do samolotu i tam ci go wkladaja do luku i jak wysiadasz z samolotu to wozek juz na ciebie czeka ale i tak musisz isc na odprawe zeby ci na niego nalepke dali bo inaczej cie zawroca. Mi tak kiedys zrobili a pytalam sie babki przy odprawie bo mialam tylko podreczny i wozek i powiedziala mi ze moge isc bez stania w kolejce wiec poszlam zaladowalam podreczne na tasme powyciagalam, klucze, pieniadze itp po czym mnie zawrocili bo nalepki nie mialam na wozku wiec musialam ladowac sie ze wszystkim spowrotem. Okazalo sie ze odprawa juz zamknieta i nie moga mi wydrukowac nalepki wiec spowrotem tak kazdy kto sprawdza musial najpierw telefon wykonac czy to prawda i tak cala mokra i zmachana. 2 dzieci, 2 podreczne, wozek i schody do pokonania. Oczywiscie moj priorytet przepadl bo odprawa juz sie zaczela. Ale bylam wsciekla, wiec lepiej stan w tej kolejce albo jak bedziesz mila szczescie to ktos cie przepusci zeby uniknac tego co ja mialam