isabellL
Fanka BB :)
Witam się również i ja
Mnie wczoraj rozłożyło przeziębienie. Dzisiaj już trochę lepiej za to z Kubą gorzej i został w domu, żeby mi się całkiem nie rozchorował.
Na kolki jak narazie pomaga nam infacol za to mamy problem z katarem. Maja ma strasznie zapchany nos. Odciągam jej i czyszczę ten nosek ale to mało pomaga. Wczoraj prawie nic nie jadła ale dzisiaj z jedzeniem już lepiej.
Ja to wogle mam dzisiaj pechowy dzień. Płacę 2 ubezpieczenia do kredytu na dom i okazało się że nie mam tam opcji od utraty pracy. Jestem wściekła na gościa który nam to załatwiał ale też jestem wściekła na mojego J bo już dawno mu mówiłam zeby zadzwonił i upewnił się że mamy taką opcję i jak to działa ale jak zwykle on mnie olał i tego ie zrobił bo on na wszystko ma czas i o wszyskim wiecznie zapomina a na mnie sie wscieka jak za nim chodze i mu przypominam. Oj rece mi opadaja
Mnie wczoraj rozłożyło przeziębienie. Dzisiaj już trochę lepiej za to z Kubą gorzej i został w domu, żeby mi się całkiem nie rozchorował.
Na kolki jak narazie pomaga nam infacol za to mamy problem z katarem. Maja ma strasznie zapchany nos. Odciągam jej i czyszczę ten nosek ale to mało pomaga. Wczoraj prawie nic nie jadła ale dzisiaj z jedzeniem już lepiej.
Ja to wogle mam dzisiaj pechowy dzień. Płacę 2 ubezpieczenia do kredytu na dom i okazało się że nie mam tam opcji od utraty pracy. Jestem wściekła na gościa który nam to załatwiał ale też jestem wściekła na mojego J bo już dawno mu mówiłam zeby zadzwonił i upewnił się że mamy taką opcję i jak to działa ale jak zwykle on mnie olał i tego ie zrobił bo on na wszystko ma czas i o wszyskim wiecznie zapomina a na mnie sie wscieka jak za nim chodze i mu przypominam. Oj rece mi opadaja
Moim zdaniem na pewno powinno być coś zabezpieczającego przed utratą pracy moim zdaniem powinnaś zadzwonić do riveneu i dowiedzieć się co robić benefity na pewno dostaniesz takie jak pisałaś o ile w tym wypadku nie wyzsze ale powinni Ci dac dodatek za niepracującego współmałżonka przynajmniej moja koleżanka coś takiego dostaje mają jedno dziecko i ona nie pracuje na niego były benefity i teraz dostaje coś jakby zasiłek ale to jest tylko na kilka miesięcy nie wiem na ile. Co do kredytu to nie mam pojęcia pewnie jak ubezpieczenie nie obejmuje to nic nie zdziałacie chociaz obym się myliła powodzenia i nosy do góry musicie sobie poradzić
taniej wyszlo nam wykupic niezalezne pakiety life cover i critical ilness cover i w tym mamy wszystko pokryte
ja mam szczescie ze moj maz mysli na przyszlosc i woli byc ubezpieczony na zapas niz pozniej plakac 