Byłam tydzie temu 4 dni na mazurach i jak ręką odjął żadnych objawów, chodziłam cały dzień, dobrze się czułam a jak tylko wrócilam do domu to na nowoJa zawroty głowy też mam i to dosyć często. I zauważyłam że czuję się źle w weekend ostatnio w sobotę i niedzielę tez dużo leżałam, nudności itp. Teraz przyszedl piątek i znowu. W tygodniu wszystko ok.
Dlaczego nie może tak być jak przy pierwszej ciąży że bezobjawowo. Do tego przy synku który ma 21 miesięcy i wszędzie go pełno ciężko żeby sobie leżeć![]()
Podziwiam Cie i inne dziewczyny które mają jeszcze drugie maleństwa i jak ja przy takich objawach miałabym biegać jeszcze za dzidzią to chyba bym padła na twarz! Podziw!