reklama

Marcowe mamusie 2017

reklama
Mi zawsze było gorąco a teraz zauważyłam że już tak nie mam że jakiś sweterek czy marynarkę muszę na siebie narzucić :) więc to chyba normalne u ciężarnych[emoji14]
Mnie też ostatnio zaczęły łapać skurcze :( a strasznie tego nie lubię :( wić magnez poszedł w ruch :)

Napisane na G620S-L01 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Mi zawsze było gorąco a teraz zauważyłam że już tak nie mam że jakiś sweterek czy marynarkę muszę na siebie narzucić :) więc to chyba normalne u ciężarnych[emoji14]
Mnie też ostatnio zaczęły łapać skurcze :( a strasznie tego nie lubię :( wić magnez poszedł w ruch :)

Napisane na G620S-L01 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja właśnie dzisiaj jadę do ginekologa więc się dowiemy w końcu co tam siedzi :) już się doczekać nie mogę :)
 
Dzoaska witaj[emoji4]

Misia93 daj znać kto się tam kryje[emoji2] mnie też w pierwszej ciąży mówili byle zdrowe ale potem się zaczęło...

MoniaKari musimy jakoś z tym zyc[emoji4]


ja jeszcze nawet nie ubrana[emoji1] dopiero wyszłam z pod prysznica ...

miłego dnia[emoji6]
 
Mnie również w kółko zimno, choć niestety na domiar złego fatalnie znoszę za wysokie temperatury. Tym sposobem np.wczoraj w cieniu zamarzałam a na słońcu po chwili już mi było źle, więc uciekałam.

Dziewczyny, jak się czujecie? U mnie 14t2d i jestem bliska rozpaczy. Wprawdzie nie wymiotuję, ale jest mi non stop niedobrze a na dodatek różne zapachy, widoki a nawet myśli powodują wiele razy dziennie odruch wymiotny, który mnie zgina wpół i wyłącza na kilkanaście sekund z funkcjonowania. Tak reaguję np.na zapach wszelkich mydeł w płynie, czasem wystarczy, że do pokoju wejdzie ktoś, kto chwilę wcześniej mył ręce a ja zdycham. Kiedy to wreszcie przejdzie?
 
Mnie również w kółko zimno, choć niestety na domiar złego fatalnie znoszę za wysokie temperatury. Tym sposobem np.wczoraj w cieniu zamarzałam a na słońcu po chwili już mi było źle, więc uciekałam.

Dziewczyny, jak się czujecie? U mnie 14t2d i jestem bliska rozpaczy. Wprawdzie nie wymiotuję, ale jest mi non stop niedobrze a na dodatek różne zapachy, widoki a nawet myśli powodują wiele razy dziennie odruch wymiotny, który mnie zgina wpół i wyłącza na kilkanaście sekund z funkcjonowania. Tak reaguję np.na zapach wszelkich mydeł w płynie, czasem wystarczy, że do pokoju wejdzie ktoś, kto chwilę wcześniej mył ręce a ja zdycham. Kiedy to wreszcie przejdzie?
U mnie już 16 tydzień skończony a nadal mam to samo. Mdli cały czas.

f2w33e3k0rq6mc1d.png
 
reklama
Mnie również w kółko zimno, choć niestety na domiar złego fatalnie znoszę za wysokie temperatury. Tym sposobem np.wczoraj w cieniu zamarzałam a na słońcu po chwili już mi było źle, więc uciekałam.

Dziewczyny, jak się czujecie? U mnie 14t2d i jestem bliska rozpaczy. Wprawdzie nie wymiotuję, ale jest mi non stop niedobrze a na dodatek różne zapachy, widoki a nawet myśli powodują wiele razy dziennie odruch wymiotny, który mnie zgina wpół i wyłącza na kilkanaście sekund z funkcjonowania. Tak reaguję np.na zapach wszelkich mydeł w płynie, czasem wystarczy, że do pokoju wejdzie ktoś, kto chwilę wcześniej mył ręce a ja zdycham. Kiedy to wreszcie przejdzie?
Ja jestem 12+6dn od około tygodnia nudności mineły, na całe szczęście bo straszne to było [emoji107] ale najgorzej było na dziale warzywniczym [emoji12] nic nie pomagało jedynie troszkę coca cola ale starałam się nie przesadzać. A teraz to tylko czasem, wczoraj papryki się objadłam i chyba mój "kabaczek" jej nie lubi bo znowu nudności były. Napewno już nie długo i skończą się nudności [emoji16]

Napisane na Lenovo A5500-H w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry