reklama

Marcowe mamusie 2017

reklama
puk puk....
znajdzie się jeszcze miejsce dla zguby....?
Pogubiłam się gdzieś, nie po drodze mi było na forum i strasznie mi głupio :zawstydzona/y:
Nie uda mi sie już nadrobić tych zaległości ale mam nadzieję, że od dzis uda mi się być z Wami na bierząco bo wiem, że dużo raźniej przechodzi się przez czas ciąży i macierzyństwo z taką babyboomowa grupą wsparcia. :-).
U nas w miarę dobrze, czasem zbyt mocno boli mnie głowa ale tak poza tym nie odczuwam żadnych dolegliwości. Jedynie pomalutku zaczynamy rosnąć i sąsiadka stwierdziła, że jeszcze moment i już nie będzie się dało ukryć ciąży, już nie będzie że mnie spuszyło ;-) Od 6 września poszłam już na zwolnienie i odgruzowuje chatę ;-)
Lecę trochę poczytać co tam u Was.
 
Dzień dobry :)
Zaspaliśmy dzisiaj do przedszkola... nie zadzwonił mi alarm w telefonie, nie wiem dlaczego....
Jechałam z zaparowanymi szybami i lusterkami, dobrze, że to kawałek - 2 minuty autem.
A tak już posprzątałam kuchnię, uprałam resztę pościeli - zaraz ją na pole wyrzucę, wzięłam prysznic a zaraz obieram buraki na barszcz, potem poszatkuję kapustę do ukiszenia i cóż... trzeba będzie po dziecia iść :)

Mnie tez jeszcze mdłości trzymają, już nie takie jak były ale jeszcze się zdarza.
Co do smarowania to póki co brzuch oliwką smaruję. A, że powoli robi się balonik to moje stare rozstępy z I ciąży się powoli prostują ;)
 
Dzoaśka jak masz siły to rób. Tylko miej na uwadze że to ci zajmie ze 3 m-ce, tzn kurs. Potem nie wiem ile u ciebie się czeka na egzamin. No i czy masz ochotę przeżywać stres i nerwy związane z egzaminem tuż przed porodem.

Mnie dziś znów mdli.
No i brzuch się spina :( 10 minut spacerkiem do sklepu a brzucho twardy.
 
Jedna marcowka zaczęła prawko chyba w tamtym tyg.
Ja bez prawka sb nie wyobrażam ale mam je ponad 7lat

f2w3d5qpejjazbt8.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry