reklama

Marcowe mamy 2015

Elżbietka, robili przeszczep, ale na szczęście nie z nogi jak planowali wczesniej tylko żeby go nie poharatać żeby lezal mi jak zwłoki to udalo sie pobrać ścięgno i kawałek nerwu (okazalo sie ze i nerw byl zerwany i przyrósł do kikuta ścięgna dlatego bolalo) z tej samej reki tylko z przedramienia.. Powyciągali mu jeszcze sporo kawałków tej tarczy z tego diaksa.. Krótko mówiąc lekarz który po wypadku go pozszywał, odwalił maniane..
 
reklama
Chyba wpadłam na trop co wywołało nasilenie kolek u Frania. Kilka dni temu zaczęłam zażywać witaminy dla karmiących. Są dwie tabletki: komplet witamin i kwasy omega 3. Kupy dla odmiany już nie żółte i nawet nie zielone a pomarańczowe. Co myślicie?
 
Kurde Xenian ja też biorę ale nie zawsze bo zapominam ostatnio wzięłam i mam wrażenie ze gorzej było ale nie połączyłam tego ... hmmm dałaś mi do myślenia ! Dzięki ! Trza sprawdzić ten trop ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry