no u nas od chyba 2-3 dni ilosc kup się zredukowała. tzn nadal jest w każdym pampersie, ale nie co chwila ;-). i czasami jest to tylko plamka od bączka.
jak nie ma kupy, to ... nie było takiego doświadczenia jeszcze

. zawsze jest kupa jednak. czy po 5 min czy po 3-4 godz. i wtedy zmieniam.
czasami o zgrozo ;-) śpi z kupą w gaciach

. póki co tyłek piękny i gładki.
na noc profilaktycznie smaruję kremem oilatum, coby ewentualna kupa się nie przykleiła ;-).
w nocy obecność kupy sprawdzam organoleptycznie ;-)
co do pozycji karmienia - albo na siedząco (brzuszek do brzuszyska

) albo na leżąco (oboje na boku brzuchami do siebie)
Justyna, laktatorom nie można ufać. ja mając nawał i mleka mnóstwo nie mogłam odciągnąć wiecej niż 20-30 ml. nie leciało i już. a przy pierwszym dziecku wręcz odwrotnie było - w 2 minuty miałam 150 ml (jak dojna krowa normalnie). ten sam laktator.
teraz mam dodatkowo elektryczny, ale to też zależy jaki laktator.
ale przyjmuję do wiadomości że ty widzisz co sie dzieje w piersi i już :-).