reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Milia ale ci zadanie zadali, to prawie ńiewykonalne! Trzymam kciuki, żeby jakos ci sie udało to zrobic.

Elżbietka piekny jest Michas! Tez niezły kluseczek!

Sunajka - jaki przystojniak elegant! Hoho!
 
Nie wiem dziewczyny, jak to zrobić, tym bardziej, że Małgosia będzie już większa, to i mniej snu na dobę niż teraz. Koleżanka na kwietniówkach napisała, że mieli to samo badanie i 3 podejścia robili ze starszą córeczką... :(

Dziś ponowne pobranie krwi i we wtorek konsultacja z lekarzem, mam nadzieję, że białe krwinki się unormowały...
 
Milia Lili miała eeg tez w głębokim śnie ale była dużo mniejsza i w sumie musiałam ją przetrzymać od rana do 12 co też nie było łatwe bo ona wtedy jeszcze ciągle spała. I jeszcze w miedzy czasie pobierał i jej krew i odśluzowywali wiec z tego płaczu padła o 11 jak nie żywa ale to było w szpitalu wiec poleciałam do lekarza ze albo teraz robimy albo jutro no i jako tako wyszło. Ale to trudne zadanie bardzo! Mała będzie płakała marudzila. .. ale może się uda hmmm za dwa miesiące to już inne zapotrzebowanie na sen ... trzymam kciuki nie wiem co Ci doradzić
 
Milia trzymam kciuki za misję brak snu ja jak karmię małego ok 2 to padam na pysk on też ciumka szybko i dalej matka do łóżeczka bo chce dalej spać swoją drogą mogliby przetrzymać na noc i w nocy badanie robić
Mój jak jest super zmęczony to też śpi i żaden hałas nad uchem mu nie przeszkadza ostatnio się przekonałam gwizdek nad wózkiem i paluszki dzieciaków trykajace w boki śpi no śpi trudno
Fajne zdjęcia dzieciaków tylko chrupac te nasze szkraby
 
Milia - trzymam kciuki za badanie.

Kurcze, już tyle razy pisałam tłustego posta, ale mi kasuje i zarzuca brak uprawnień:/ może tym razem się uda.

Sunajka - zazdroszczę reakcji poszczepiennej. Aż po prostu jestem w szoku, że dziecko może tak pięknie zareagować patrząc na przebojowe trzy dni, które zaserwował nam Franek. Ale przecież nie jego wina :P Mój syn zmienił się w ciągu ostatnich dwóch dni nieziemsko. Cały czas spędza z rękami wyprostowanymi przed sobą. Wygląda jakby kibicował :P Jak się go trzyma na kolanach i da pieluszkę, chwyta ją i przesuwa na bok, puszcza, znowu chwyta na środku i przesuwa aż mu się pielucha skończy. Ma zabawkę na wózek na której elementy kręcą się wokół osi a na środku zabawka ma przycisk do melodyjek. Do tej pory tylko się przyglądał, albo pukał ręką w boczne elementy a teraz za wszelką cenę stara się walnąć w nos tygryska żeby włączyć melodyjki. Wścieka się przy tym solidnie :) Właśnie zaczyna być coraz bardziej intencjonalny.

Od kilku dni płacze podczas ulubionych do tej pory kąpieli. W ogóle nie wiedzieliśmy o co chodzi. Bo głodny nie, zmęczony nie i woda ok. I dziś jak zaczął płakać, posadzilismy go w wanience i o to chodziło... nie ma już ochoty kąpać się na leżąco. Trudno, kąpiele i tak są ekspresowe to mam nadzieję, że wielkiej krzywdy td 5 minut nie zrobi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry