reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2015

:) To miło, że nie odeszłam jeszcze w zapomnienie. ;)
Co do antyksuj - trochę jestem w szoku, a trochę nie ;)

Rozumiem rurka, że z Malutką sama radość i że wszystko w porządku :)

A wiesz może co u kradz i Hani?
I przypomniałam sobie! :) Sunajka, co u Ciebie? ;)
 
reklama
Kradz w kwietniu na fb do mnie pisała bo przez przypadek mnie znalazła :-D w maju miała jechać do Łodzi na kontrolę ... napisałam do niej :) bo też ostatnio myślałam jak tam Hania.

Xenian wprowadziłam mm bo nie mogę ściągać mleka a czasem muszę gdzieś wyjść. Pozostaje mm. A że walczylam z nią kilka dni żeby załapała butelkę i mm to nie chcę teraz odstawiac żeby w razie co chciała pić. Wypija mi 60-90 ml popołudniu.
 
Rurka - to fajnie, że Lili złapała butelkę. Mniej stresu:) Franek kiedyś nie chciał wcale jeść z butelki a teraz dużo chętniej je z butli niż z piersi. Więc zrezygnowałam ze ściągania "na wszelki wypadek" bo też właśnie podawaliśmy mu co prawda moje mleko żeby mu się nie zapomniało.

W ogóle jedna pierś mi się kompletnie rozregulowała i jest cały czas pełna. Nawet po karmieniu nie jest opróżniona. Wczoraj już niestety musiałam kilka razy ściągnąć sobie po 10 ml bo strasznie mnie bolała a do następnego karmienia było daleko. I dziś o 5.00 rano mnie obudził straszny ból i już opróżniłam całą bo nie dawałam rady. Teraz wydaje się być dużo lepiej.
 
moje piersi juz powoli sie dostosowują do długich nocnych przerw. tzn z rana sa twarde, ale nie są to dwa bolące kamienie.
czasami na kolację młody wypija 1,5 piersi :-D. i spi piękne 10 godz (buziak wielki dla Michałka :-) )

co do kup - zazwyczaj jest 1, ewentualnie jakieś małe kleksy dodatkowo
 
Mam nadzieję, że z Hanią wszystko dobrze.

Widzę, że zaczynacie przygody z mm. U nas na razie nawet o tym nie myślimy. Kto by chciał jeść Nutramigen....? Blee.....
Ale faktem jest że mm też potrafi być wygodne :) I z wychodnego można skorzystać i Tata ma trochę frajdy ;) Ja nawet jeszcze nie odciągałam, więc mam monopol na karmienie ;) ale Tata za to na kąpiele ;)

A może jest tu ktoś kto też ma małego alergika? Czasem fajnie pogadać albo powymieniać się przepisami na tzw. coś z niczego ;)
 
U kradz i Hani ok. 30 lipca mają wizytę w Łodzi no i zobaczą lekarze co dalej. Może kradz się odezwie to sama wam napisze :)

A ja muszę przyznać że od momentu odlozenia Lili do łóżeczka mam spokój aż do ok 5 rano karmienie i dalej śpi. Ja się wysypiam :)
 
reklama
Ja podobnie jak Rurka - mam spokój od momentu jak Franek zaśnie. Czasem się wierci i otwieram jedno oko ale raczej już do 4.00 rano śpi bez problemu.
 
Do góry