reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Dzień dobry wam :) dzisiaj sporo pracy więc rzadko zaglądam. ..
Enidka ja też jestem w podobnym wieku jak Ty i robię tylko przeziernosc. Uważam że dodatkowe badania to tylko stres i koszty a skoro przeziernosc wyjdzie niska to nie ma sensu robić kolejnych badań :)
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. Iman super że dzidzia ok i ładnie się rusza :)
Dziewczyny muszę sfotografować brzuch bo już ponad 2 tygodnie nie sprawdziłam czy coś urósł, a na zdjęciu najlepiej widać :)
Krropelka u nas pada cały dzień, o słonecznej pogodzie nie ma mowy ;)
 
kasikz ja nie robie ryzu z jablkami wedlug przepisu tylko tak na oko. moge Ci napisac jak ;-). najpierw gotuje zwykly bialy ryz tyle czasu ile jest wymagane na opakowaniu. nastepnie przerzucam go do naczynia zaroodpornego, posypuje troche cukrem, cukrem pudrem i zalewam niewielka iloscia mleka (ryz wchlonie cala wilgoc podczas pieczenia. jablka kroje w plasterki i ukladam na sztorc wpychajac troche w ryz. jablka ukladam tak gesto jak sie da. na wierch posypuje odrobina cukru. piekarnik nastawiam na 200 stopni i termoobieg (bez tez robilam) i pieke 20-30min. po okolo 15 min podgladam go i jesli jakblka sie zanadto przypiekaja to klade na to folie aluminiowa. i gotowe. my jadamy to z jogurtem greckim/tureckim i cukrem. smacznego :-)
chcialam wkleic zdjecie mojego upieczonego ryzu, ale nie umiem... mam je w telefonie i nie wiem czy to sie w ogole da...
 
Ostatnia edycja:
Ja robię trochę inaczej. Osobno gotuje ryż i osobno prażę (w rondelku lub na patelni) starte na tartce na grubych oczkach jabłka z cukrem i odrobiną cynamonu. Łączę na dwie lub więcej warstw: ryż i na to jabłka lub ryż+jabłka+ryż+jabłka... Na wierzchu tez sypię cukrem i cynamonem bo uwielbiam to połączenia smakowo-zapachowe. Całość równiez do piekarnika.
Ha! Już wiem co będzie na kolację :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry