reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Natalia, Micela mam podobnie ;-) weszłam wczoraj (specjalnie wieczorem) na wagę - 300g więcej czyli tragedii nie ma jeszcze. Staram się jeść z głową, jak jestem głodna a nie minęły dwie godziny od posiłku to jem jakiś owoc, albo wypijam herbatę i znowu godzina spokoju. Wydaje mi się, że mój żołądek mnie oszukuje z tym ciągłym głodem. I tez już mogę herbatę z cytryną wypić taką słabą. Wczesniej uwielbiałam i piłam ciągle, zimą na ciepło z miodem, a latem na zimno. Ale praktycznie przez 2 ostatnie miesiace tylko woda albo kompoty.

Ewa, mi też wracają smaki. Jestem ciekawa czy będę miała jakieś zachcianki. Moja mam jadła ciągle grzyby w occie, słoik dziennie potrafiła wciągnąć i wyjadła babci całe zapasy :-D
 
Dzień dobry:tak:
Dziękuję za gratulacje ,ale nie Mi się one należą tylko KOBICIE bo to ona miała wczoraj wizytę i pisała o synku:tak:
U mnie dziś piękna pogoda zbieram się za sprzątanie i szykowanie obiadku
Miłego dnia marcóweczki
 
Cześć laski.

Ja dzisiaj mam wizytę u ginekologa. Ciekawe czy mnie puści do pracy już.

W niedzielę jadę z siostrą i mamą na zakupy. Może uda mi się kupić jakąś sukienkę na ślub cywilny :-)

Zaraz się biorę za kapustę kiszoną :-) Mam ochotę na coś kwaśnego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry