Hej dziewczyny :-)
rurka musisz teraz uwazac na siebie,mi tez sie zdarza ze podnosze synka ale staram sie jak najmniej to robic co by nie zaszkodzilo fasolce.
rampampam oszczedzaj sie ile mozesz i oby to krwawienie sie juz nie powtorzylo,super ze zobaczylas juz serduszko,gratulacje ;-)
Ja krwawilam przy pierszej fasolce w 8-9tc najpierw lekko i zrobili mi usg niby wszystko bylo ok ale fasol byl mlodszy niz powinien a po tygodniu dostalam silnego krwotoku i fasolka stracilam.Oszedzajcie sie dziewczyny i miejcie kazde krwawienie nawet najmniejsze pod kontrola.
Witam nowe mamusie ;-)
A dla chorowitkow duzo zdroweczka,kurujcie sie,teraz w PL sa juz leki dla kobiet w ciazy na bazie ziol i sa dobre pamietam ze pilam *spam* i polecam bo jest dobry.