reklama

Marcowe mamy 2015

Żgutek, Sealpup, proszę grzecznie odpoczywać :tak:

Wciągnęłam dwa talerze pomidorowej, jeszcze mam na jutro. Taką miałam ochotę już. :-D
Na pieczenie łakoci jakoś mnie nie ciągnie, a lubię coś tam słodkiego wyczarować z piekarnika, teraz coś tam słodkiego zjem, ale nie mam słodziaszkowych zachcianek. Za to wszystkie słone przekąski to co innego. Ale się ograniczam, bo przecież trochę rozsądku trzeba zachować.
 
reklama
ja mam usg połówkowe 21 października to będzie 21 tydzień, ale 6-tego mam prywatną wizytę i na pewno podejrzę malucha..

Tymek codziennie na śniadanie je owsiankę, więc wieczorem odpada.. parówek nie daję, bo po testach chemicznych,jakie na nich przeprowadziłam, powiedziałam nigdy:dry::-pzazwyczaj je kanapki, ew. ryż, makaron na mleku, jajka w każdej postaci, czasem, sporadycznie tost..ale i tak brakuje mi pomysłów..on nie lubi miodu, dżemu, jedynie czekoladę, a na noc to nienajlepszy pomysł..

kradz zazdroszczę rozsądku, mój coś ostatnio śpi..

ja zaraz biorę malca do spania i chyba sama się położę - dobranoc
 
witajcie!!!!!

oczywiście nie nadrobię was....

dzień dość ciekawy...poszłam z przyjaciółką do knajpy....wciągnęłam naleśnik meksykański...pycha ,ale ona wzięła sobie makaron ze szpinakiem i nabrałam takiego apetytu,że muszę zrobić!!!!

u nas w lumpkach bieda...albo szmaty albo bluzki za 47 zł i nawet nie firmowe!!!!!kupiłam sobie tylko dwie bluzki!!!!

myślałam,że w Biedrze będzie pomelo a tu niespodzianka..brak więc bedę szukać dalej!!!!
zrobiłam badania i nawet nie było tak źle ,bo mnie kosztowały 66 zł..hiv,tsh,toxo,mocz i morfologia!!!

ja połówkowe będę miała ok 20 tyg!!!

dziewczyny mi brzuch się nie stawia,ale jak za dużo chodzę to mam wrażenie,że mi dziecko chce już wyjść..takie mam parcie na Mała!!

byłam dzisiaj u kumpeli,która czeka na poród..jak jej zazdroszczę!!!!!teście kupili jej wózek za 4 tysiące..piękny chociaż nie w moim guście!!!
 
Dobry wieczór :-)
Ja terminu połówkowego jeszcze nie mam teraz idę 2 października, a następne w listopadzie ok 21,22 tygodnia
dziś jak wstałam szok :szok: szron na dachach jak tak można

Piszecie o jedzonku aż się gotować chce, ale ja apetytu nie mam nadal, przeziębiona w dodatku i ciągle mnie mdli
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry