reklama

Marcowe mamy 2015

Xenian no ja wiem, ze roznie bywa. nietylko kazda kobieta ma inaczej to jeszcze kazdy porod tej samej kobiety moze byc inny. wiec ja, pomomo, ze bede rodzic drugi raz, tez nie wiem co mnie czeka i jak to bedzie wygladac tym razem. drugi porod nie musi byc latwiejszy. ciagle usiluje sie pocieszac, ze moja mama urodzila 4 dzieci i wszytskie porody miala sprawne :tak:.

a tak w ogole dziecwyznki wiedzialyscie, ze istnieje cos takiego jak podpaska, ktora wyczuwa saczace sie wody plodowe i barwi sie wtedy na niebiesko??? co to ludzie nie wymysla. niedawno wyslalam mojego M do apteki i mial kupic miedzy innymi jakies podpaski po porodzie. wyslal mi zdjecie polki z produktami zwiazanymi z ciaza z dzieckiem. wypatrzylam tam podpaski firmy, ktora produkuje testy ciazowe. kazalam mu przeczytac co jest napisane na opakowaniu. a tam taka rewelacja :szok:. jakos nie do konca wyobrazam sobie stosowanie tego produktu. bo co? mam se wsadzic te podpaske i chodzic z nia przez 2 tyg przed data porodu? a potem dluzej jak nadal nie urodze?
zreszta u mnie wody odeszly podczas porodu w szpitalu i nawet nie wiem kiedy.
no, ale pisze to tylko jako ciekawostke.
 
reklama
Ej no Kropelka ciekawostka zacna.. W zyciu bym nawet nie wpadła na pomysł ze w ogole cos takiego może istnieć.. Hmm ciekawe.. :) u nas nigdy z czymś takim sie nie spotkałam..
 
Kropelka, aknytsuj u nas są te wkładki:-) nie jesteśmy tak zacofani!;-) jak byłam w ciąży 6 lat temu to było. Niestety wada jest taka tych podpasek/wkładek ze barwia się i od wód i od moczu, dlatego nie są zbyt wymierne:-S
 
Xenian skurcze porodowe nie mijają i się nasilają, są jak zaciskajaca się obręcz, i ból w dole brzucha, silny ból Ale na początku do wytrzymania, jak na okres, nieco bardziej bolesny. I nie mają one nic wspólnego ze stawianjem się brzuszka, twardnieniem. Z Zosia przebili mi pęcherz na izbie przyjęć i od razu półtora cm rozwarcia, ale przez 7 godzin dochodzilam do 3 cm, potem już po półtorej godziny urodziła się Zosia. Z Tosią dojechalam z 6 cm rozwarcia , wiedziałam że rodze ale mi się spieszylo bo ból był do wytrzymania:wzięłam w domu kąpiel, ułożyłam włosy i w drogę. Dopiero potem już na porodowce zaczelo być gorzej- mówiąc bardzo delikatnie.
 
Z@t pisalas cos kiedys o spadkach cukru. o drzeniu i irytacji oraz oslabieniu podczas tego. wiesz cos wiecej? w sensie co to wlasciwie oznacza w ogole? czy to mozna plac czy mam sie tym przejmowac? jak nie bylam w ciazy to jakos sie tym nie martwilam. a teraz to nie wiem czy to jakos Dzidzi nie szkodzi.
wlasnie przed chwilka ladowalam zmywarke. nagle poczulam, ze musze na kibelek. przeczyscilo mnie ( u mnie akurat to norma a juz zwlaszcza w ciazy) ale potem nie wrocilam juz do kuchni. zrobilo mi sie slabo, zaczely latac rece. musialam sie polozyc i czulam taki jakis... niepokoj organizmu. nadal leze choc juz sie wyciszylam. co z tym robic? czy to ma jakis zwiazek z cukrzyca ciazowa? moja wiedza na temat cukrzycy coazowej czy w ogole jakiejkolwiek jest raczej marna wiec nawet nie wiem o co pytac.
w czwartek mam polozna, ale moje zaufanie do niej jest nikle i baba mnie drazni wiec wolalabym nie musiec z nia o tym gadac.
 
Kropelka może jak Cię przeczyscilo to mogłaś się odwodnic...napij się powoli wody. Może to nie nic wspólnego z cukrem. Ja przy spadłach cukru poza fatalnym samopoczuciem mam ogromną chęć na czekoladę. A jak nie jak checi ale glukometr mi pokazuje hipoglikemie to ją zjadam. Myślę że spadek cukru ma wpływ na dzidzię, duży spadek jest tak samo niebezpieczny dla mamy jak j dziecka więc lepiej mieć przy sobie batona.
 
Hej brzuchatki ;-)
Wczoraj nie mialam juz sil nic pisac dziewczyny po tej wizycie w szpitalu szok normalnie,tyle siedzenia i czekania zeby z lekarzem 5 minut pogadac :baffled::no: Wizyte mialam miec o 13:30 a przyjeli mnie dopiero o 14:50 :crazy: glodna i wsciekla juz tam siedzialam jak osa normalnie,dobrze ze jakiegos batonika mialam to go zjadlam ale jak skonczylam to zaraz w szpitalnej kawiarence zakupilam jakies kanapki bo chyba bym do domu nie doszla :no:
Najwazniejsze ze date i wszystkie formalnosci mam zalatwione i cesarke mam ustalona na skonczony 39tc czyli jesli synus grzecznie bedzie siedzial to przywitamy go 4/03 :-)
z@t a jak Ty z tymi plamieniami dzisiaj?
Xenian nie martw sie na pewno rozpoznasz kiedy masz skurcze ;-)
 
Sabrina no mogę Ci powiedziec ze juz Ci zazdroszczę.. Jeszcze chwile i zobaczysz swojego bobaska.. A ja musze jeszcze tyle siedzieć.. Na złość Rafałek będzie siedział dluzej niż trzeba... To ja nie wiedziałam o tych podpaskach z@t.. W sumie nigdy się tym nie interesowałam...
 
xenian, obwód brzuszka czy klatki piersiowej może już świadczyć o pulchności ;-). a dokładność pomiary bardzo zależy od sprzętu. pamietam że 8 lat temu na wyniku miałam napisaną wagę i dopisek +/- 500 gram. teraz jest +/- 150 gram.
U nas teraz wyszło w tym 31/32 tyg tez prawie 1800.
a brzuszek ćwiczy :-)
gratuluję odbioru kluczy!! piękny moment :-)

ja dziś byłam na (mam nadzieję) ostatnim pobraniu krwi
 
reklama
Jest wiecej wynalazkow na saczace sie wody kolezanka od gina dostala jakies paski testowe czy cos podobnego:tak:
aknytsuJ jeszcze ze 4 tygodnie moge nacieszyc sie brzuszkiem,kopniakami bo tego po pewnym czasie zaczyna brakowac a ze my juz nie bedziemy miec w planach wiecej bobasow no to to sa juz takie ostatnie tygodnie brzuszkowe dla mnie :-) no chyba ze sie nam wpadnie kiedys ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry