• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Barbra nie można dac żadnej dolnej granicy tylko od zera to jakichś tam dochodów na jednego członka rodziny. A co za tym idzie oni zawsze dostaną.
 
Fanti mam na myśli dolna granice... nie jestem za tym żeby każdy kto siedzi w domu z dziećmi dostawał pieniądze... tzn mam na myśli sytuację kiedy ojciec i matka siedzą w domu bo im się nie chce pracować w ogóle albo za najniższą krajową...
Mam nadzieję, że teraz wyjssnilam o co mi chodzi bo przedtem chyba napisałam niejasno:/
 
Nam przekracza 800zł na osobę chyba ze będę brana jakoś inaczej pod uwagę jako żE nie jesteśmy małżeństwem... nie będzie nam przekraczać jak skończy mi sie macierzyński i ja już nie będę nic dostawać :)
Mi też by się przydało 500zł wcale bym nie pogardzila :)

A oni tak zrobi a żE pewnie ci co mają dwie wypłaty to będą mogli sobie zapomnieć o tym 500zł
Wiec wiecie co? Po co mam wracać do pracy? Żeby mi dochód przekroczył? A taka patologia będzie dostawać? Siedząc w domu :)
 
Witam dziewczyny a ja wam powiem ze slyszalam ( tylko nie wiem czy to prawda ) ze te 500 zl ma byc wydawane w bonach do jakichs konkretnych sklepow i podobno ma byc zaznaczone ze nie mozna z tego kupic alkoholu i papierosów. Ale to tak jak mowie niewiem czy to prawda .
 
Ja wiem ze jakbym dostała 500 zł na dziecko to byłabym w stanie zapewnić mu dodatkowe rzeczy. Kolonie, obozy czy język angielski... na podstawowe rzeczy sama jestem w stanie zarobić... a słowa że nie ma pracy jakoś mnie nie przekonują...
 
Dla mnie decyzja o powołaniu dziecka do życia musi być najbardziej świadomą decyzja w życiu... i wkurza mnie to jak są rodziny które mają po 6 dzieci, mieszkają w jednym pokoju i do tego z grzybem na ścianie!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry