Co do wagi to nie będę pisała bo szkoda gadać nawet

ale z Zuzka przytyłam 35 kg, teraz mam 20 na plusie... ale to naprawdę dla mnie mało ważne. Po tych poronieniach liczy się dla mnie to, żeby Dzidziuś był zdrowy
A ja w tym momencie jestem najmniej ważna

Obwodu brzucha jeszcze nie mierzylam i chyba nie chce ale jest ogromny!!!
MlodaMama te babki u ginekologa trzeba było załatwić innym sposobem. Mogłaś wejść do lekarza i powiedzieć czy może Cie przyjąć bez kolejki bo jesteś w ciąży i jest Ci słabo a tam nawet nie masz gdzie usiasc

i tyle... tylko byś weszła a one by czekały.
Co do Twojej wizyty to moim zdaniem źle zrobiłaś mówiąc lekarzowi o diagnozie postawionej przez Twojego lekarza. W tym środowisku nikt nie lubi jak się ich sprawdza i może dlatego tak Cie potraktował i nie zrobił nawet usg... No, chyba że idziesz typowo po znajomości to mówisz jak sprawa wygląda
