Chrobek pochwal się łóżeczkiem..
Młoda jakoś nie widziałam tego że pisałaś o wypłacie..
A co do tego typka to mówiliśmy mu, że lubi krzywdę robić dzieciom i nie tylko, że ma uważać bo on może kogoś wciągnąć do piwnicy, do klatki i zrobić krzywdę itd.. ale jak grochem o ścianę.. a swego czasu pokłóciłam się z matką tego chłopaka bo gówniarze zrobili sobie dziwną zabawę- założyli mojemu worek foliowy na głowę i we 4 go trzymali.. poszłam do każdego z rodziców z pretensjami bo mogło się to źle skończyć a tamta matka z mordą do mnie wyskoczyła, zaczęła mnie i moje dziecko obrażać wyzywać itd.. To było jakoś pod koniec wakacji w 2014 roku. A on mi dziś zarzuca że mama Kuby jest fajna a ja powinnam przestać się na nią gniewać bo to dawno było.. ale ta matka to beznadziejny przypadek, z wszystkimi w okół się kłóci, wieczne konflikty, policja itd.. a ja nie odpuszczam tak lekko.. jak ktoś moją rodzinę obraża to u mnie ma już przekichane do końca życia..
Dziś w awanturze powiedziałam mu dość ostro, że jak go ten gnojek wciagnie do piwnicy i zgwałci to może nawet życie stracić itd.. padło masę przykrych słów.. mam nadzieję, że cokolwiek zrozumie..
Zakaz komputera u nas jest.. nie jest zrobione co mówię nie ma tej godz.. ale ja tak nie lubię zakazów że jak pomaga mi w kuchni, jest taki kochany, miły itd.. to znoszę zakaz.. a to godzina przeciąga się do godz i 20 min np. eh.. normalnie z tej bezsilności dziś się rozpłakałam i mówię do męża, że skoro przez te 9 lat nie udało mi się nic i ponoszę porażkę wychowawczą to jak mam poradzić sobie z kolejnym dzieckiem..
