reklama

Marcowe mamy 2016

A dziś mój syn miał zadanie domowe "napisz czym pasjonuje się twój dziadek i co najbardziej lubisz robić z dziadkiem" i wiecie co Oli napisał? "Dziadek nie żyje."
Musiałam mu tłumaczyć że można pisać o dziadku co lubił itd. Więc napisał pasje dziadka i musiał zaznaczyć że "jakby żył to lubiłbym..."
 
reklama
Fanti u nas tez tylko jedna babcia i zero dziadkow. Ja mialam tak samo,ale moja babcia byla najkochansza na swiecie i zastepowala najlepszych dziadkow swiata hehe. A ja cos czuje,ze mnie zaczyna rozkladac :/. Albo zmarzlam dzisiaj na tej sesji,bo troche miala tam zimno albo maz cos znow z pracy przyniosl,bo troche psikal. Wzielam dwie wit.c i pije herbate z miodem i cytryna. Kurde,mam nadzieje,ze znow sie nie skonczy kaszlem,bo on mi mogl ostatnio skurcze wywolac :(
 
Fanti, musze przyznać, ze masz bardzo dojrzałego syna. Nazywa rzeczy po imieniu, bez zbędnego pitu pitu, dziadek nie żyje i juz. Swoją droga trzeba być upartym i tępym jak ta jego pani w szkole zeby kazać dziecku robić laurki dla nieżyjących dziadków albo pisać co dziadek lubi robić skoro go na świecie juz nie ma. Zero wyobraźni! Dziecko tez bardzo przezywa smierć dziadków. A pewnie inaczej podchodzi do sprawy gdy tych dziadków nawet nie miało okazji poznać lub poznało w bardzo wczesnym dzieciństwie.
 
Fakt że mój Oli zawsze był bezpośredni. W sumie my go zawsze uczymy że nazywa się rzeczy po imieniu i uczucia także. On z dziadkiem miał wyjątkowy kontakt. dziadek kochał go jak nie wiem. Jak zachorował to mówił że musi wyzdrowiec właśnie dla Oliwiera. Tymbardziej dla niego to przykre jeśli musi pisać o dziadku.
 
Młoda mama ładny kwiatek :)

Barbra mi w szpitalu na oddziale oparzeniowym mówili, że nie powinno się wysuszać. Można stosować linomag, krem z wit.a czy wazelinę. Całkiem możliwe, że blizny nie będzie. Smaruj dwa razy dziennie.
 
Młoda mama ładny kwiatek :)

Barbra mi w szpitalu na oddziale oparzeniowym mówili, że nie powinno się wysuszać. Można stosować linomag, krem z wit.a czy wazelinę. Całkiem możliwe, że blizny nie będzie. Smaruj dwa razy dziennie.
Oparzenia nie ważne czy to słoneczne czy takie od żelazka nie wolno natłuszczać! Żadna wazelina ani kremy natłuszczające!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry