reklama

Marcowe mamy 2016

No wlasnie Volka i bądź tu mądry hihi
Kazdy przypadek jest inny :) jak znajoma bliska mojej ginekolog usłyszała, ze ta moja juz na poczatku ciazy mówiła, ze zrobi mi CC bo ona chce byc pewna, ze to dziecko urodzę i sie nic nie stanie- znała sytuacje z tymi moimi poronieniami i wie, ze to była wyczekana ciaza to- to ta bliska znajoma mi mówi: Iwona znam ją tyle lat, na bank nie bedzie Ci robiła cesarki bo jest bardziej za porodem naturalnym bo wg niej jest bezpieczniejszy... Kilka razy sie pytałam mojej ginekolog o to.... A ona mowi: ty rodzisz przez cesarkę bo ja chce sama wszystkiego dopilnować...
A podobno nie jest za cesarkami... Kazdy przypadek jest inny...
Ale z powodu ułożenia bobasa i tak muszę miec CC... ;)
 
reklama
Ja jak dostałam miesiaczke to zazwyczaj ladowalam na ip na zastrzyku... wymioty,bóle glowy i omdlenia z bolu... i tak co miesiąc ale tylko w 1dzień bo 2,3 już miałam czopki

Wysłane z mojego SM-G530FZ przy użyciu Tapatalka
 
Młoda nie darmo ktoś wymyślił przysłowie "umiesz liczyć licz na siebie". Ja to znam aż za dobrze. też sami wszystko kupiliśmy.

Oj, taaak.. Ja tez sie raczej nie nastawiam na jakieś prezenty od rodziny, znajomych czy nawet od koleżanek z pracy.. Zreszta juz wszystko grubsze sama pokupilam, ewentualnie dokupie w marcu, kwietniu. Ale jak byłam w 32 tygodniu ciazy to teściowa się ogromnie zdziwiła, ze ja w ogóle zaczynam juz kompletować wyprawkę dla dziecka. Bo to podobno za wczesnie.. Nie wiem jak to było pierdyliard lat temu, kiedy ona rodziła i pewnie dziecko potrzebowało samej fotosyntezy do życia i jednej pieluchy tetrowej, ale teraz jednak na podstawową wyprawkę dla pierwszego dziecka trzeba wydać kilka tysięcy.
 
No to Mlodamama powodzenia ;)
Ja mam niski próg bólu i naprawdę dla mnie poród to koszmar... :) pamietam, ze byłam z M w łazience- wchodziłam pod prysznic i siedziałam w toalecie i dzwoniłam z płaczem do mojej mamy, ze to tak kure... boli...
 
Ja tez sie niczego nie spodziewam bo w UK nie mamy zadnej rodzinki ani bliskich znajomych ;P Wiec raczej kurierami z Polski nic nam wysylac nie beda :D
Sami wszystko kupilismy a jezeli chodzi o finanse to az tak tego nie odczulismy bo od 20 tc zaczelismy juz wszystko kupowac co chwile cos nowego i sie rozeszlo po kosciach :P
 
Dziś czytałam że chyba arusiowa pisała że mogłaby być surogatką. Ja tak myślałam na początku ciąży kiedy jeszcze nie cieszyłam się z Bronka. Teraz już tak kocham to dziecko że mam obawy żeby wrócić do pracy. A jak doliczyć ten strach przed porodem, potem ból porodów, i rozstać się potem na zawsze z dzieckiem - za nic!!!
 
Isia to ja mam podobny próg bólu. A myślałam, że jestem twarda :D

Ona nie strasz mnie ;) ja po cc miałam kiepsko. Kaszel i psikanie co chwile. Myślałam, że mnie rozerwie.

Volka wizytę mam za dwa tygodnie. Moja ginekolog powiedziała, że najlepiej przed porodem sprawdzić bliznę.

Młoda mama ja też sama wszystko kupuję.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry