Cześć
Dziewczyny, jakie tempo na porodówce! Gratuluję wszystkim świeżo upieczonym mamusiom
Ja mam mocne postanowienie dotrzymać jednak do 11.03 bo do szpitala 70 km, a w samochodzie nie chcę rodzić..
Mam nadzieję, że mała żadnego psikusa nie wywinie, bo dziś konieć 37 tc według USG. A coś te dziewczynki się za bardzo śpieszą.
Byłam dziś u dentysty na kontroli i czyszczeniu, na szczęście wszystko ok. Nie mogłam jeść po czyszczeniu i myślałam że Karolcia mi brzuch rozsadzi, tak szalała, teraz już po obiadku i się uspokoiła trochę.
Poczytuję was, szczególnie nad ranem jak nie mogę spać
W dzień nie bardzo czas na pisanie, a jeszcze jeden klient mnie uprosił o zrobienie projektu, więc robię z zastrzeżeniem, że mogę niedokończyć
Serduszko, zdrówka dla Kubusia, teraz możesz już spokojnie rodzić.