Witajcie po przerwie.Musiałam po powrocie się na nowo ogarnąć i wypracować nowy rytm dnia.W środku dnia to ciężko znaleźć choćby chwilkę wolnego nawet na odpoczynek...W środku nocy
W trakcie karmienia próbowałam Was nadrobić ale tyle pisalyscie ze ciężko było,za to ostatnio widzę że tutaj totalne pustki...
Dużo nowych mamus się rozpakowalo,serdeczne gratulacje i dużo zdrówka dla dzieciaczkow.
A u nas w skrocie jakos sobie radzimy choć łatwo nie jest.Na początku Julka sporo spała więc nawet było nieźle ale od kilku dni chyba ja przechwalilam i wszystko jej się poprzestawialo☺Rodzeństwo zachwycone siostrzyczko,brat w kółko by chciał dostać Julkę na raczki a Emilcia tez mnie zadziwila bo wcale nie uwaza siostre za lalke,przychodzi do niej przytula się zagaduje do niej po swojemu,trzeba tylko stale uważać bo nie ma jeszcze wyczucia w swoich pieszczotach☺Mam z nią tylko jeden problem, jest strasznie zazdrosna o Julke i najchętniej nikomu nie pozwalalaby się zbliżać tylko mi i M i niestety obejmuje to brata.Jak tylko Krzyś podejdzie do Julki to ona się wścieka krzyczy na niego i próbuje go odepchnąć wszelkimi sposobami.Nie wiem co mam z tym zrobić ale liczę ze w końcu jej przejdzie...
Aha Karmimy się cycem ale nie wiem czy jej wystarczą bo tyje dosyć mało a Je bardzo krotko potem zasypia przebudza się po 10-
15 minutach i tak w kółko...
Ile tyja wasze dzieciaczki tygodniowo?
Uciekam teraz spać bo mała w koncu zasnęła i będę się już odzywać na biezaco☺