PannaMyszka
Fanka BB :)
hej może najpierw nawiążę trochę do tematu:
ja ostatnią miesiączkę miałam 22.06 wg moich wyliczeń byłby dokładnie 12 tydz i 3 dni, ale wg obliczeń położnej dzisiaj mam pełne 12 tydz. a termin porodu to 26 luty
więc czekam z niecierpliwością na usg...
byłam u ginekologa, ale okazało się, że jeśli chcę usg to muszę jutro jechać do szpitala. no ale co przy okazji weszłam na samolot, bo dzisiaj delikatnie plamiłam, ale to dosłownie ze 2 plamki. Jak byłam tydzień temu u nurse to stwierdziła u mnie infekcje i dostałam globulki. no i może stąd te plamy wiec dzisiaj gin przepisał mi desphaston czy jakoś tak. jutro z samego rana jadę na usg do szpitala więc dziewczynki trzymajcie kciuki.!!!!!!!!!!
jak tutaj fajnie i ciepło rozkoszuję się pogodą!!
a Manka u nas tzn w uk jak byłam u położnej to powiedziała, że zasady się zmieniły co do słuchania serduszka i nie robią tego do 16 tygodnia, a jak byłam w 1 ciąży to było to możliwe - cóż wszystko się zmienia, zasady też.
Chyba OM miałaś 22.05 a nie 22.06?


U nas dziś chłodniej, aż chce się żyć, ciesz się że nie przyjechałaś na te największe upały 
Ja wyliczałam z różnych suwaczków termin to mam rozbieżność 19-24 marca, z tym że ostatnio miałam zawirowania ze spóźniającymi się @, dopiero od 2 miesięcy pojawiała się po 31 dniach... Próbowałam wyliczyć też wg dnia zapłodnienia, bo mam baardzo duże podejrzenia kiedy mogłoby się to stać, to mi wyszło tak samo jak z terminu z om z większości kalkulatorów, 19 marzec. A na usg dziecko młodsze o 5 dni
Też tak macie?
Te realne sny, o których pisałyście to też podobno normalne.