reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
ja cenię sobie bardziej prywatność dlatego chcę osobną salę fajnie jest się do kogo odezwać ale nie wiem ja sobie pomyślałam też że np moje dziecko płacze a te drugie nie ale za chwilę już będzie bo moje je obudzi i mama obok mnie nie bardzo odpocznie a słyszałam ostatnio jak się płacz następował jeden po drugim:-pno i oczywiście na odwrót jeżeli chodzi o dzieci dlatego jakoś wolałabym osobno mieć sale dodatkowo sala pojedyncza ma łazienkę a te podwójne mają łazienkę na korytarzu dla wszystkich
co do odwiedzin to znajomi w domu oczywiście a babcie i dziadki mogą wpaść ale bez przesady zobaczą też potem w domku,jedynie może mama moja będzie częściej jak się uda bo mój pracuje od 7-20 i nie wiem jak to właśnie z tym będzie i to mnie martwi:-(
 
Chrobek nie wiedziałam ze plan musi podpisać polozna :(. Kurde to inaczej stawia sprawę.

Nailie juz robiłam rozeznanie przy ostatnim porodzie i wszędzie to wygląda średnio. Ale jeszcze będę sie zastanawiać.

Mnie tez czasem boli brzuch, ale nie jakos mocno. W ogóle w końcu go troche widac, wyskoczył mi na dniach ;)

Pampuszek no u mnie podpisywała, a potem ja musiałam podpisać, już po porodzie i były robione adnotacje dlaczego coś nie zostało spełnione.
 
Misana dokładnie tak. I mimo, że porodu nie da się zaplanować do końca, to dzięki planowi gwarantujemy sobie np pozycje wertykalne, prysznice, piłki, informację, ochronę krocza itd.
 
Oj jakie tu dyskusje na temat porodow :) ja zanim jeszcze zaszlam w ciaze to mialam manie na czytanie o porodach, przestudiowalam chyba caly internet, kazde forum na ktorym kobietki opisywaly porody. Czuje sie jakbym juz rodzila :D a co do rodzajow rodzenia to raczej nie chcialabym w wodzie, ale chcialabym wlasnie miec mozliwosci swobodnego poruszania sie o ile bede w stanie :) na pewno chcialabym porodu z mezem, bylam przeciwna zanim zaszlam w ciaze, ale widze teraz jak bardzo mu zalezy na tym by byc przy mnie i sluchac wrzaskow :D co do pozycji to blizej porodu tez bede to omawiala z polozna i popytam co i jak jest w tym szpitalu w ktorym bede rodzila ;) a slyszalam, ze w UK podchodza tak bardziej na luzie do tego, przez ten czas kiedy robi sie rozwarcie itd pozwalaj jesc i wszystko. Nie wiem co by bylo gdyby sie okazalo, ze nagle trzeba cesarke, bo do operacji chyba na czczo trzeba byc ? :P nie wiem jak z salami, w sumie to mi nie zalezy ilu osobowa bedzie bo max 24h i jestem wypisana do domu, jezeli nie ma komplikacji :)

Lewusek nie martw sie, wszystko sie rozciaga stad te bole 'rozciagajace' :)

Ja dzis pierwszy raz zwymiotowalam ! I to nie jakas porzadna porcja jedzenia tylko kwasem zoladkowym.. okropienstwo..

A co do traktowania kobiet na porodowce, zbyt duza znieczulica jak dla mnie ale niestety nie kazda polozna wykonuje swoj zawod bo go lubi :) niektore to troche jak maszyny, wyciagnac dziecko i nastepna. Moze nawet lepiej ze w uk jestem, podobno wieksza kultura w szpitalach a chocby nawet cos pyskowala to moze nie zrozumiem, albo ona mnie i beda mogla sobie popsioczyc :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry