reklama

Marcowe mamy 2016

Cześć Mamuśki :)
Dzisiejszy dzień wyjątkowo dał mi się we znaki. Bolą mnie plecy i kłuje pod żebrami... Mam nadzieję że jutro będzie lepiej.
Ja mam wizytę 8.10 i może zajrzę do malucha, ale nie mam ciśnienia na poznanie płci. I tak bym nie dowierzała i czekała na połówkowe. Z Hanią to i na połówkowym nie wierzyłam bo u męża w rodzinie sami chłopcy.
Trochę mnie wkurza to ciśnienie bliskich kiedy będzie znana płeć. To pierwsze pytanie po badaniach, a nawet jak badań nie było to też ;)
No i te teorie które niektórzy próbują sprzedać: że dla męża musi być syn ( a figę bo mąż chce mieć drugą córkę), a najlepiej jak pierwszy syn (jakby trochę za późno), że najlepiej jakby parka była ( ale że niby dlaczego?). Dla mnie nie ma to znaczenia, marzę żeby było zdrowe i się sprawnie wydostało ;)
 
reklama
Najważniejsze żeby zdrowe było. No a że babska ciekawość mówi chce znać płeć to inna sprawa. Moj mowi że na bank córcia i że dobrze że jeszcze sie nie chcialo pokazać.
W ogole ma dzisiaj dzień babskich fochów a niby to mi hormony szaleja o_O
 
Ja z nocnym wstawaniem jeszcze walczę.. że niby pęcherz będzie mną rządził?? Nie ma takiej opcji..
Odnośnie tego wstawania fajny obrazek wpadł mi jakiś czas temu w oko..
11811373_1011063365601016_8777933105230042278_n.jpg
 

Załączniki

  • 11811373_1011063365601016_8777933105230042278_n.jpg
    11811373_1011063365601016_8777933105230042278_n.jpg
    28,7 KB · Wyświetleń: 57
my dziś spotkaliśmy się z panem który pomoże nam z kredytem jak dobrać gdzie i jak to dobrze wykombinować i spędziliśmy z nim 3,5 godz od 17 jak wpadłam do domu to jakieś papu zaktualizowałam listę i teraz mogę odpocząć:-)oczywiście co 10 min przerwa na spotkaniu bo Basia musiała do wc:-phehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry