reklama

Marcowe mamy 2016

CieńWielkiejGóry może lepiej będzie jak sprawdzą, czy wszystko jest w porządku. Trzymam kciuki, by leki wszystko ustabilizowały. Nieciekawie jest z takimi skokami tętna.


manka to pozostaje starać się jak najbardziej oszczędzać.


Z ciekawości sama sprawdziłam, czy mam siarę. Ja mam, tylko jak na razie mi nic nie wycieka.


Z tym kolorem to kaplica. Żaden fryzjer nie podejmie się koloryzacji. Znalazłam w internecie jeden preparat, który można w ciąży stosować. Jak mi pofarbuje włosy na jaśniejszy kolor, to jest dża szansa, że zrobią się zielone.


Nie wiem czy dekoloryzacja jest w ciąży zabroniona ale jeśli można to poszukaj dobrego fryzjera i tyle.
Ja raz zaszalałam po namowie fryzjera na rudy ( jestem naturalną blondynką). Wytrzymałam miesiąc i zrobiono mi dekoloryzacje. Po dekolroyzacji farbowali mi na blond zbliżony do naturalnego i dopiero za 3 razme rudy przestał pzrebijać po jakimś czasie. Popodkreślam natomiast, że rudy jest najcięższy do usunięcia z włosów, większe nawet niż czarny. Duże znaczenie ma też kondycja włosa oraz to ile razy był robiony ten kolor zły - jeśli tylko raz to łatwiej o wiele usunąć niż komuś kot 5 lat farbuję tak samo. Nie martw się - do zrobienia. Mam koleżanki co po dekoloryzacji od razu wróciły do swojego koloru i włosy nie ucierpiały.
Ja zawsze farbuję ze strachu u fryzjera, ale chyba bym zabiła jakby mi ktoś taki numer w sklepie wyciął.
 
reklama
Współczuję przygody z farbą na głowie ... pamiętam jak kiedyś mi babka zrypala włosy ...ale płakałam . Mama mi wtedy pierwszy raz do fajek dołożyła ☺
CIEŃ wielkiej Góry trzymaj się i nie stresuj bo serduszko będzie mocniej biło. Dostaniesz dobre leki i będzie dobrze. A do szpitala idź jak tylko będziesz miała możliwość bo "serce to nie klujacy brzuch " także z tym nie ma żartów !

Jeśli chodzi o pytanie jaka płeć to u mnie pierwsza reakcja znajomych itp na ciążę to ,"ale będziesz miała przeje... " nie mówią ze fajnie itp tylko no to Ci współczuję itp a potem oczywiście czy znam płeć . Co chcemy i czy nam się udało ... ehh :D
 
Bursztynek90 no początek to była tragedia. Sikałam co pół godziny/godzinę. Byłam taka zła i niewyspana, że często łzy mi stawały w nocy jak ledwo zmróżyłam oko a już musiałam wstać znowu. zdarzyło mi się zdrzemnąć w akcie desperacji na ubikacji z poduszką. Teraz jest trochę lepiej i te kilka razy już nie jest taką tragedią, ale przyznaję, że mam delikatne obawy co się będzie działo w ostatnim trymestrze :P
 
Bursztynek90 Mi parę dni temu maleństwo tez dało pierwszy znak ze jest w środku ale nie kopanie tylko czułam musniecie delikatne jakby rybka mnie płetwa od środka dotknęła ale ruchów jako takich jeszcze nie czuje mocnych pewnie z racji tego że to moja pierwsza ciąża.
 
Dziewczyny ja też mam brzuch twardy jak z kamienia. W dolnej partii brzucha to wydaje mi się jakbym mogła wyczuć pzrez skórę każdy organ.
Z sutków nic mi nie leci. Brzuch nie boli. Żebra ani plecy też nie.
 
Bursztynek ja mialam wrazenie wczoraj, ze czuje COS... takie gniecenie w brzuchu, ale ciezko mi jest powiedziec czy to ruchy.



Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 
Bursztynek ja pierwsze ruchy poczułam w zeszłym tygodniu i to nie jakieś smyranie tylko solidne kopniaki. Potem parę dni ciszy, jakieś tam pojedyńcze ruchy ewentualnie. A dzisiaj znowu rozrabia maluch :)
Elisse współczuje przygody z włosami. Mi kiedyś fryzjer taki nr wykręcił że miałam prawie białe. Ale to łatwiej było przykryć innym kolotem, tyle tylko że się szybko zmywał.
Ja mam ostatnio ochotę na taki marchewkowy rudy :)
 
Twarde na dole to macica. Mi generalnie cały twardnieje i się stawia jak podźwigam chociaż trochę albo się zmęczę. W poprzedniej ciąży miałam na to leki, ale wtedy on byl twardy prawie non stop.
 
Hej

Cień nie fajnie z tym ciśnieniem.

Bursztynek ja od około dwóch tygodni czuje ruchy małego, ale nie są regularnie.

Lewusek jem suszona żurawine.

Bar powodzenia z kredytem. Dobrze, że wzięliście Pana od kredytów. Jak my braliśmy kredyt, to Hania miała 4 miesiące. Nasza babeczka od kredytów nawet do domu przyjeżdżala bym np podpisała jakieś dokumenty itd.

Mi brzuch nie twardnieje, aż się dziwię bo dużo chodzę i latam z moją małą lobuziara i też ją dzwigam czasami. Nauczyła się skubana mówić mama apa. Dobrze, że ona 11 kg tylko waży.
 
reklama
a mnie coś pobolewa dziś wszystko więc kładę się do spania a najlepsze jest to że muszę jutro specjalnie jechać do położnej bo mi cofnęli l4 bo się głupi babsztyl w nipie zakładu pracy pomyliła o jedną cyfrę :wściekła/y:i jest jutro tylko do 13 więc muszę z rana tam jechać bo mam kawałek:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry