reklama

Marcowe mamy 2016

Ja nie mam jeszcze kurtki ciazowej, ale w zasadzie jeszcze nie potrzebuje. W jesienna sie spokojnie mieszcze, zimowy plaszcz mierzylam ostatnio-spokojnie na poczatek zimy wystarczy:) musze tylko pomyslec o jakiejs grubszej kurtce na koncowke ciazy, bo po nowym roku pewnie sie juz w nic nie zmieszcze a na spacer z Synkiem trzeba codziennie wyjsc :) ale z tym poczekam do wyprzedazy :)
 
reklama
Fanti o rany, ale miałaś dzień. U mnie wszystko gra z zamkniętym ;-)

Siwa o raaany, kluski śląskie z sosikiem, chyba już wiem co jutro na obiad :-D

Cień u mnie też się pyta z jakiego względu chcę l4, ale problemów nie robi, ani zbędnych komentarzy nie wygłasza. Usg też niestety nie robi często :sorry: A taka praca jaką wykonujesz na pewno jest za ciężka dla kobiet w ciąży:baffled:

Dzastibasti no to jest szansa, że szybko się tego pozbędziesz :tak:

No ja też w jesienną kurtkę się mieszczę, ale zgubiłam od niej kaptur i chyba czeka mnie kupno nowej, bo z parasolką mi mało wygodnie :zawstydzona/y: A najgorsze jest to, że nic a nic mi się nie podoba :baffled: Na szczęście w zimową wchodzę i być może jest szansa że wystarczy do końca:sorry:
 
Ja ostatnio robiłam remanent w szafie i po raz kolejny przekładałam płaszcz z początków lat 2000 taki w kształcie trójkąta czyli poszerzany na dole.. z futerkiem granatowym na rękawach i kołnierzu.. co rok szkoda mi go wyrzucić bo rzadko w nim chodziłam a teraz się nawet ucieszyłam że nie wywaliłam wcześniej bo idealnie będzie na całą ciążę pasował :sorry: Może mało modny już ale obejmie nawet taki brzuch jak mój :-p
Szkoda mi na te kilka miesięcy kupować specjalnie ciuchów.. jak byłam w ciąży z synem rodziłam na początku grudnia więc latem miałam ten czas jak brzuszek rósł i raczej koszulki wszelakie pasowały, fajnie podkreślały brzuch którym się szczyciłam a jesień i sam początek zimy dało się opękać tym co miałam.. chyba tylko dwie pary spodni kupiłam w lumpeksie wtedy..
Teraz w sumie całą zimę i początek wiosny więc cokolwiek nie da się założyć bo zimno będzie.. na wiosnę kupować nowe spodnie np to trochę bez sensu bo zaraz koniec ciąży.. chyba będę jak lump chodzić po nowym roku.. :baffled:
Ja już posprzątałam w domku, obiad prawie zrobiony tzn zupka a drugie mam przygotowane.. jadę zaraz na zakupy z mamą a po południu mam zebranie w szkole rady szkolnej..
Miego dnia babeczki :tak: bez zbędnych pechowych przygód jak u mnie.. aaa.. lilithGoth masz już kreację?? Ja mogę za Ciebie na to wesele.. mnie tam nikt nie zna więc w nosie mam kreację.. ;-)

Barbra dopisałam cię do listy i do końca tyg mam nadzieję już wszystkie będziemy miały dostęp :tak:
 
i na dodatek jak leże to nerka nie boli ale boli kręgosłup i lewa strona bo tak tylko mogę leżeć a jak chodzę siedzę lub stoję to zaczyna nerka boleć dziewczyny nie wiem czy to przejdzie jestem załamana płakać mi się chce :-(o 10:45 mam wizytę u mojej internistki pogadam z nią i umówię się na regularne badania i usg :-(
 
Ja się czuje taka ociezala jakbym w 9 miesiącu juz była i widzę po buzi ze strasznie juz przytyłam jak na ten etap ciazy. Co to będzie na koniec. W pierwszej wyjściowa miałam 58 kg i przytyłam 30. Teraz wyjściowe 67kg i boję się co to bedzie
Nie chce mi się wierzyć :szok: Na focie brzuszkowej wyglądasz jakbyś startowała teraz z 50 kg ;) Ja taki brzuch jak Ty w 20 miałam w 16 tc ;)


cień ale burak Ci się trafił z tym L4...., urzędniczki i inne sekretarki idą na zwolnienie od pierwszych tygodni i nikt problemu nie robi, a przy Twojej pracy??!!! Palant jakiś z lekarza. Co do ruchów ja poprzednio miałam łożysko na przedniej ścianie i ruchy poczułam kilka razy w trakcie całej ciąży... Doskonale za to czułam czkawkę malucha ;) A co do umiejscowienia łozyska to na tym etapie jeszcze może się przesuwać, więc może nie będziesz skazana na usytuowane z przodu.

fanti
no to pojechałaś z pechem na maxa :szok: Uważaj na siebie kobieto bo w tym tempie zaraz zabraknie Ci miejsc nieuszkodzonych na ciele :eek:

barbra biedaku masz ty sie z tymi nerkami :-(

Co do kurtek zimowych, to polowałam na kilka Xl-ek używek na allegro, ale sprzątnęli mi je sprzed nosa :-(jakby co zawsze mam w zapasie "worek na kartofle" z pierwszej ciąży, ale chciałby się jakiejś odmiany ;) Poluję dalej.
 
Fanti dowiedz się czemu ja nie mogę wejść na brzuszki:-)

byłam u lekarza internisty mam wizytę 21 z badaniem moczu teraz jest troszkę lepiej ale nie chcę zapeszać a maluszek wczoraj jak mnie bolało to był spokojniutki a dziś mnie nie boli i maluszek szaleje co chwilkę :-)
 
Ja stwierdziłam, że nie będę specjalnie kupowała kurtki, chyba, że upoluje gdzieś w lumpku za grosze. Jedyne co muszę kupić to spodnie ciążowe, mam wyhaczone na olx i jeden sweter grubszy.
bar bra- uważaj na siebie :tak:
 
Bar Bra Ty to jesteś biedactwo. Mnie też boli kręgosłup od leżenia, ale Tobie dochodzą jeszcze bóle nerki :( trzymaj się i zdrówka życzę

Pomimo tego że logika podpowiada żeby się nie martwić bo to normalne, to ja jestem klebkiem nerwów przez te ruchy. Dzisiaj odkąd zaprowadziłam córkę do szkoły cały czas leżę a dzidzia mnie nawet nie musneła. Zazwyczaj rusza się wieczorem no ale dokpóki się nie poruszy chociaż raz to ja nie jestem w stanie nic robic ani o niczym innym myslec. Nie pomagają żadne znane mi metody wywoływania aktywności dziecka.

Tez tak macie w ciazy ze byle bzdura jest w stanie doprowadzić Was do łez? Ja normalnie jestem twarda baba a teraz płacze o wszystko i wszystko mnie wzrusza.
 
reklama
Witam dziewczynki :-)
Wczoraj u nas byla debata co na obiad..I w koncu po reklamie z rosolem w roli glownej padlo na rosol z makaraonem (ja ) i ryzem(maz) oczywiscie z warzywkami :-) A zeberka wymyslil maz bo za nim chodzily od dluzszego czasu ;-)
A dzis bylam na pobraniu krwi i badaniu moczu.Oczywiscie o 8.20 kolejka jak za komuny i bite 40 minut czekania ...Przynajmniej sie pielegniarka zlitowala i mala igle dala bo "jeszcze sie pani nachodzi" :-) No ba :)
I odwiedzialam biblioteke,przespacerowalam sie i trzeba sie porzadkow chwycic..

Ale z moja kondycja i plucami po tych tabletkach jest masakra,Przeszlam kawalek pod gore i juz zadyszka...Az basen mi sie zamarzyl zeby isc troche poruszac sie w wodzie..Bo wczoraj cwiczenia odpuscilam z powodu tego bzucha.Mowilam mamie ze taki lekarz (facet) niedelikatny to mi sie dawno nie zdarzyl..To juz kobietki delikatniejsze :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry