Cień, Volka ja bym na waszym miejscu uważała z tym nie braniem nospy..

jeszcze e-rzecznik wam ją na siłę do buzi wciśnie
A ja z nudów zrobiłam ciasto cytrynowiec
A teraz leżę i odpoczywam
Kkasiaa dawaj przepis na cytrynowca.. bo aż mi zapachniało..
My byliśmy z mężem dziś we Wrocławiu i przy okazji odebraliśmy to "drogaśne" łóżeczko.. pan dorzucił do niego jeszcze fotelik do karmienia Ikei z tacką za 15 zł. I teraz mam dwa.. jedno w domu drugie u mamy. W sumie u nas wiele rzeczy musi być podwójnych. Po pół roku wracam do pracy i jak zejdą nam się z mężem zmiany to mama będzie przejmować opiekę nad dwójką.. Jeszcze turystyczne łóżeczko muszę kupić do niej do września.. Pościele mam dwa pełne komplety, obijaki też..
Byłam w hurtowni co mi Bursztynek poleciłaś.. i zakochałam się w tych wszystkich akcesoriach, ciuszkach, wózkach, i w ogóle we wszystkim.. mogłabym z tamtąd nie wychodzić..

eh.. ale ceny też mają niezłe.. oczywiście porównując do allegro.. Ot choćby poduszka do łóżeczka- brakuje mi oryginalnej jednej bo mam jedną a druga puchowa- w internecie ten konkretny rozmiar 13,50 a tam 35

Wózki w sumie te same ceny.. ale można pomacać, popróbować, przymierzyć się do wysokości.. mąż wreszcie zobaczył o co mi chodziło, na czym mi zależy, on zrezygnował z jednej marki bo wyjątkowo niski.. i jeszcze bardziej się na czarny napalił choć stwierdził, że w sumie bez sensu w lecie w czarnym wozić dziecko..

wyszło na moje..