Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kkasia ja przeżyłam poród przez cc bez męża i pobyt w szpitalu bez odwiedzin (u ans był zakaz) i powiem Ci, że położne były super. Wszytskie pomagały, więc się nie bój. Wiadomo, że smutno było, że mąż nie moze maluszka zobaczyć, ale po 4 dniach jego ardość bezcenna - jeszcze do domu wyszliśmy w dniu jego urodzin
Sarna to ja tak do siostry poleciałam kolo jej terminu i niestety musiałam wracać a dzidzia dopiero po paru dniach sie zdecydowała urodzić. I chyba do końca nie wierze w te schody, mycie okien itp. A Artury ktorych znam to niezłe psotniki więc wiesz.. ; ) (też rozważalismy to imię)
Hmm też nie wierzę w te różne rzeczy do przyspieszenia porodu
Mi mowili ze jak skraca mi się szyjka jeszcze była miękka trzeba się oszczędzać nogi do góry itp itd właściwie do tej pory jest ,licha' jak to mówi mój lekarz i co? Sprzątam,gotuję,jeżdżę na zakupy sama ,chodzę na spacery ostatnio ponad 3.5 km. okna umylam w sypialni i dalej jestem w dwupaku hihi
Hehe młoda masz chyba rację bo Grzesiu tak się pchal wcześniej na świat teraz nic cisza a też mam szyjka bardzo licha rozwarcie na opuszek i szyjka ok 2-1.5cm co prawda dużo odpoczywalam ale teraz już aktywniej więc chyba Grześ też się boi Fanti hehe