Volka gratulacje.
Mi tez sie cos snilo ale nie pamietam co dokładnie, jedynie wiem ze Milenka na swiecie juz byla i ja przebieralam czy cos, a taka grzeczna byla :-)
Ja zdarzylam pomidorowa ugotowac bo ogorkowa zjedzona, ogarnąć kuchnię, drugie pranie mi sie pierze, jedno powiesilam, teraz makaron do spaghetti gotuje, sos z wczoraj zostal.i jeszcze galaretke z 2 paczkow zrobilam i bita smietane :-)