Rei
Zaciekawiona BB
Mam to samo! Już myślałam, że u mnie jest coś nie tak i moje dziecko mnie nie lubiU mnie jak narazie mała nie lubi na rękach. Potrzymam ją z 20 minut i już jest awantura bo malutka nie chce. Woli leżeć w łóżeczku albo w bujaku
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mam to samo! Już myślałam, że u mnie jest coś nie tak i moje dziecko mnie nie lubiU mnie jak narazie mała nie lubi na rękach. Potrzymam ją z 20 minut i już jest awantura bo malutka nie chce. Woli leżeć w łóżeczku albo w bujaku
Ale dzisiaj przy pomocy termoforu spała prawi cały dzień z przerwami na jedzenie. O bądź tu mądry czlowieku. Oby to był ten skok rozwojowy .U nas tak się objawiał refluks. Położę i oczy jak 5zl. Bo się jej cofa.
tylko dla jego brzuszka te 2 ms to jak ms bo to wcześniak. niemniej je nam po 100 ml 7-8 razy dziennie cały czas lećmy po 3h ale zdarzają mu się epizody po 80 MLZaleciła Ci dla 2 miesięcznego dziecka tylko 5 razy dziennie po 100 ml? To mało. Na wszystkich korkach jest dużo więcej. Ja mojej nie mogę zmienić na 6 posiłków. My jemy 8 . 6 w ciągu dnia i budzimy się o 2 i 5 w nocy. Co 3 godziny je i tak 60 ml raz na jaka czas domaga się jeszcze 30.
Ja kiedyś o tym chwycie czytałam, że właśnie jest nielegalny. Ale tak czy siak i tak się go stosuje. Niestety są przypadki w trakcie porodu gdzie już jest za późno na cesarkę czy inne rzeczy i niestety muszą to dziecko wypchaćz przerażeniem to czytałam, chryste Pati za co Ty im dziękujesz, że Cię brutalnie potraktowali?
dziewczyno za to co przeszłaś to powinnaś ich przeklinać do końca życia to nie jest normalne i nie wmawiaj sobie takich rzeczy!
Chwyt Kristellera o którym napisałaś (naciskanie na brzuch) jest nielegalny i zabroniony nawet przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne pewnie nawet w karcie wypisu nie masz tego wpisanego! - więcej z niego szkody niż pożytku szczerze to ja bym ich zaskarżyła za coś takiego a napewno nikt z moich obecnych osób towarzyszących na to by nie pozwolił.
w cholerę jest konsekwencji ze strony dziecka i matki - mogło się skończyć śmiercią a i w późniejszym czasie mogą się jeszcze pojawiać.
Tyle się mówi o rodzeniu po ludzku a tutaj średniowiecze....
no kuźwa się nie dziwię, że mała była niedotleniona bo jest to jedno z powikłań użycia tego chwytu, tak samo popękanie, krwotoki itd
ja wcześniej o tym dużo czytałam bo koleżanka z pracy to miała w latach 90 ale nie w XXI wieku
nie chce Cię straszyć u dzieciaka koleżanki były konsekwencje w rozwoju późniejszym, musisz małą obserwować i koniecznie powiedz pediatrze żeby mógł odpowiednio wcześniej reagować.
Pokładam jednak nadzieje, że nic Wam nie jest i nie będzie.
Nie obraź się ale ja nie rozumiem i po ludzku jest to przykre, nie chciałam Cię dobijać ale ja tego nie kapuje poród to nie wyścigi żeby było jak najszybciej ma być bezpiecznie i komfortowo szkoda że musiałaś tego doznawać. ja to bym przepraszam takich lekarzy konowałów za chu.... powiesiła.
Co do małej cudoja na swojego wcześniacza napatrzeć się nie mogłam! Taka siłaczka potrzebuje teraz mamusi po tym co przeszła a Ty narzeczonego wsparcia aby dojść do siebie
Podziwia Cię scenariusz na książkę normalnie!
Ile Twoja waży? Jakie imię wybraliście?
No ja jestem wdzięczna za to, że tyle mnie nie męczyli w sensie, że z takimi skurczami to ja bym miała ciężko urodzić... Wiadomo, sam chwyt był bardzo bolesny i utrudniał parte, ale dzięki nim mała wyszła. Była przenoszona, wody były zielone, a małą cała w smółce. Nie wiadomo czy smółke zrobiła wcześniej czy w trakcie porodu przez ten chwyt.Tak wyżej opisany chwyt juz zabroniony tylko ciekawe że wciąz stosowany (z tym średniowieczem to bym nie przesadzala) , u dwóch moich kuzynek tez go zastosowano bo długo się męczyły z porodem, jedna rodziła w Polsce a druga w UK rok temu , też były wdzięczne, że w końcu urodziły .....
DziękujęJesteście dzielne dziewczyny, dałyscie radę❤❤ ehhh przezycia faktycznie kiepskie a pamietam jakie mialas pozytywne nastawienie do porodu i jeszcze Cie podziwialam, ze bez znieczulenia chcesz to przejsc
![]()
DziękujemyJejku wspolczuje przeżyć i lepiej ze sie tak wszystko pomyślnie dla was skończyło! Jesteście dziewczyny wielkie! A wola życia Twojej malutkiej jest niesamowita. Siłaczki! ❤❤
No to w sumie masz nieco łatwiej, bo nie musisz jej nosićU mnie jak narazie mała nie lubi na rękach. Potrzymam ją z 20 minut i już jest awantura bo malutka nie chce. Woli leżeć w łóżeczku albo w bujaku
Dziękuję za rady, tak zamierzam zrobić. Na wizycie u pediatry wszystko opowiem i poproszę o skierowania do specjalistów. A jak nie to prywatnie pójdę. 21. 04 mamy usg główki, mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze.Rety kochana, ile ty przeszłaś! To cud, że to się tak skończyło. Wg mnie powinni byli zrobić ci cesarkę na tych 8 cm kiedy nie było pełnego rozwarcia a już były skurcze parte. Mojej koleżance tak zrobili w zeszłym roku, żeby jej nie męczyć i żeby nie ryzykować zdrowiem dziecka.
Dużo zdrówka dla was!!! Pamiętaj, że jeśli dziecko urodziło się w zamartwicy to musicie być pod obserwacją specjalistów. Często jest tak, że nic się nie dzieje a często wymaga to rehabilitacji, współpracy ze specjalistami itp. Dobry neurolog dziecięcy to podstawa!
To ja mam to samo, miesiączki mega bolesne i tak samo się ich boję, bo w ciąży był błogi spokój bez okresuChlebuś swojski najlepszy. W zeszłym roku piekłam ciągle na maślance.
Jeżeli chodzi o miesiączki mam mega bolesne i się ich boje jak wrócą..
Moje pierwsze dziecko miało bardzo duże problemy z gazami i zaparciami, nie dawały rady żadne kropelki, ale lekarz zaproponowała używanie jateteru, ktory bardzo pomógł. Dziecko mogło się odgazowac i załatwić. Osobiście polecam, ale nie można tego stosować często z tego co pamiętam trzy razy na dobę. Ja korzystałam z tych rurek jak już naprawdę widziałam, że bardzo się męczy. Używałam też termofory z ciepłą wodą, kładłam małego na brzuszku na tym termoforze i wtedy zasypiał, przynosiło mu to ulgę.A właśnie czy ktoś ma jakieś pomysły jak pomóc dziecku przy zaparciach? Bo bym chciała jej ulżyć aby przestała się prężyć.
Ja mam taką, ale niestety nie umiem wiązaćPochwalę się, kumpela mi właśnie pożyczyła cudowną, ręcznie tkaną przez siebie chustę do motania, mega łatwo się to robi w niej, mała przytulona cudnie śpi!
Zobacz załącznik 1258761
cudo!! Też bym tak chciała nosicPochwalę się, kumpela mi właśnie pożyczyła cudowną, ręcznie tkaną przez siebie chustę do motania, mega łatwo się to robi w niej, mała przytulona cudnie śpi!
Zobacz załącznik 1258761
No u nas tez się nie zapowiada żeby budziła się tylko raz w nocy. Niestety teraz jemu około 20,23,2,4tylko dla jego brzuszka te 2 ms to jak ms bo to wcześniak. niemniej je nam po 100 ml 7-8 razy dziennie cały czas lećmy po 3h ale zdarzają mu się epizody po 80 ML
chciałabym przejść już na 120 i 6 razy ale chyba nie ma póki co szansynawet w nocy
![]()