reklama

Marcowe mamy 2024

reklama
Dziewczyny a czy to jest normalne, że w nocy co godzinę muszę lecieć siusiu🤔🤔 mam wrażenie, że jak nie pójdę to się zleje w wyro 🫣🫣🫣 w ogóle nie mogę spać w nocy. Co chwilę tylko mam wrażenie, że robię spacery do łazienki. Dziś wstałam jakieś 7 razy 🫣 tak będzie do końca ciąży ? Chciałabym w końcu całą noc przespać. A jak już zasnę to tak płytko śpię, że mnie wszytko wybudzi... I znowu godziny walki żeby zasnąć.
Ja mam podobnie 😩
 
Znalazłam w necie - "Przepis art. 178 § 1 zd. 1 k.p. zabrania także zatrudniania ciężarnej w porze nocnej. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że musi być przestrzegany, nawet jeżeli pracownica wyrazi zgodę na pracę w tych godzinach."
 
reklama
Najpierw to bym jakiegoś męża musiała znaleźć 😜
Chodzę sama, bo partner kierowca ciężarówki i widujemy się tylko w weekendy ☺️ ale ja tam wole sama, jego gadanie "wszystko będzie dobrze" tylko mnie denerwuje 🤷
U mnie to samo , też kierowca i wole sama :) na prenatalne tylko pójdzie ze mną żeby przykro mu nie było że nie przeżył tego ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry