reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

i dlatego własnie ja nie wierze w te wszytski mądrości ludowe dotyczace ciązy:dry:co sie urodzi na to wpływu nie mamy więc.... no ja sie dowiem za jakieś półtora miecha..moze wczesniej:happy:wtedy zaczne kompletowac rzeczy dla Motylka i w ogóle.Teraz tylko zastanwaim sie po co mi mdłosci wróciły i czemu brzuch nie rośnie:confused:
 
reklama
kobitki kochane nastukałam wam super długaśnego posta i mi zeżarło.. a właściwie sama go skasowałam:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
w związku z tym napiszę tylko tyle, że wyleżakowałam się na słoneczku przez ten weekend i tak mi błogo było, że aż odczuwam kaca poniedziałkowego...

postaram sie do was zajrzeć wieczorkiem, ale nie wiem co z tego wyjdzie, bo już mi się chce spać, a jutro jadę do Radomia, więc też niestety będę poza zasięgiem..

a zatem życze wszystkim zdróweczka - nie dajcie się!!! i trzymam kciuki za kolejne dobre wieści!!
 
No to dopadlo i mnie :wściekła/y: Wrócilismy do Krakowa, w mieszkaniu nie palą (jakieś przeciągające się prace konserwatorskie), zimno strasznie, zwlaszcza w nocy. A ja muszę wyskakiwać spod ciepłej kołderki jak mi się młoda w nocy przebudzi, a idą górne trójki i czwórka, więc budzi się dosć często. No i mam :-( Narazie pakuję w siebie homeopatyczny Gripp Heel, mleko z czosnkiem i miodem i zobaczymy co bedzie dalej. Męża wysłałam z Irenka do szczepienia, młoda narazie zdrowa więc niech ją pani doktor zbada i zdecyduje czy da się szczepic.

Co do ciążowych mądrości ludowych to według mnie związek między kształtem brzucha i uroda mamy a płcią dziecka ma się tak samo jak robienie na drutach i okręcanie pępowiną (bo podobno nie wolno dziergać w ciązy). Przy Irence wszyscy mi mówili że będzie chłopak. Teraz juz się wyleczyli ze spekulacji :-)

Piersi mnie swędza niemiłosiernie. Urosły i zrobiły się ciężkie, pewnie jeszcze trochę i znowu zacznę używać znienawidzonych wkładek (poprzednio lało mi sie juz w piątym miesiącu :szok:) Normalnie nie mogę kupić na siebie stanika, takie mam, za przeproszeniem, rodzynki, a jak przyjdzie co do czego to mnie zalewa jak z rozmiaru D ;)
Brzuch też swędzi, zwłaszcza w okolicy blizny po cesarce.

Jeszcze jedno - chyba mam lekką przepukline pępkową :baffled: Wybambuliło mi pępek, a jak go wciskam do środka to z lekkim bulgotem, moja mała ma to samo więc w przepuklinach jestem obeznana :dry: W środę idę do lekarza i okaże się czy jestem hipochondryczką ciążowa czy rzeczywiście coś jest na rzeczy.
 
UFFFFFFFFF!!!!!!!!!Już jestem po badanku,dzisiaj od niepamiętnych czasów w tej ciąży wyszłam zadowolona z gabinetu.Powiedział że wszystko ok,a to łożysko tylko brzeżnie przoduje,nie pokrywa całego ujścia wewnętrznego szyjki jak wcześniej myslałam.Dzidzia szaleje,serce bije jak dzwon i poza tym ok.Tylko mam być grzeczna a wszystko będzie dobrze.Chyba do tej pory byłam więc może jeszcze trochę pobędę grzeczna:laugh2::laugh2::laugh2:
 
mamma80 - no świetne wiadomosci! oby tak dalej! :-):-):-)

lbolya - miałam wysypkę na brzuchu ale u mnie spowodowane było to tym, że nie pozwalałam kremowi dobrze się wchłonąć i zakładałam ubranie (troszkę się chyba kisiła ta skóra). Teraz smaruję się po powrocie z pracy i trzymam brzuszek jakiś czas odkryty - zniknęło od razu na drugi dzień.

cicha - ogródek to będę miała za jakieś 2 lata ale za to taki "po horyzont " 5.000 m :tak: Muszę przetrzymać. A morze to ja lubię zimą jak nikogo nie ma na plaży ;-)
Tylko jeszcze jeden problem z budową domku - nie wiem jeszcze jak załatwić w jednym czasie poród i rozp[oczęcie budowy ;-) (bo małżon w budowie nie pomoże).
 
remeny ja tez mam przepuklinę pępkowa i to od wczesnego dzieciństwa:-(, (kiedyś lekarze się nie kwapili żeby to zrobić a potem mi nie przeszkadzało, dopiero po ciąży z Przemkiem zaczał mnie pobolewać pępek:baffled:, pomagało jak położyłam się i przez kilka minut wciskałam pępek do środka. Teraz w ciąży niestety boli mnie na okrągło:-(, ale też znalazłam sposób po prostu składam gaziki, wkładam do pępka i przyklejam plastrem, chodze cały dzień i mnie nie boli, no może trochę mało to estetycze;-)
mamma80 no to super wiesci już będziesz spokojniejsza:-D
ninja ja swój ogródek będę miała jak dobrze pójdzie już za 2 miesiące:-), kredyt już przyznany, czekamy tylko na nowe mapki geodezyjne i wpis do ksiąg, no i włascicielka musi się spakować i wyniesć z domku:blink:, potem mały remoncik i 40 lat spłacania kredytu ale z widokiem na 3 ha ziemii i lasu:-D
spadam na M jak miłośc:cool2:
 
milla - Ty to dopiero masz "ogródek" !!! :-D:-D:-D - nie musisz się użerać z dostawcami i wykonawcami - zostaje ci najmilszy etap czyli urządzanie (chociaż jak remoncik to też dużo roboty będzie)

A ja pół godziny temu wróciłam z pracy i jestem świeżo dotleniona bo psiura na spacer trzeba było wypędzić.
A na M jak miłość nie spadam bo... nie posiadamy od 3 lat telewizora (jak widać się u nas nie przelewa hahahaahahaha)
 
milla, jak z porodem przy przepuklinie? Czytałam że to może być wskazanie do cesarki. Mnie też ciągle boli brzuch, nie tylko pepek ale i żołądek i reszta flaczków :baffled:
Ogródek będziesz miała faktycznie maleńki :-D Kto Wam będzie kosił trawę? Chyba że kupicie kozę? :-D

mamma80, gratuluję, trzymałam kciuki i sie udało :-) Teraz będzie juz tylko dobrze, w końcu juz nie dużo nam zostało ;-)

ninja, nie mieliśmy tv przez ostatnie trzy lata, tylko karte tv w komputerze bo czasem chciałam obejrzeć jakis film lub koncert a Tomek meczyk, ale to było sporadycznie. Teraz po przeprowadzce mamy wielki telewizor, i właśnie mój szanowny mąż śpi przy meczu golfowym (ja się nie dziwię, nuuuda :-))
 
cześć dziewczyny!
mam do Was pytanie czy też Was tak swędzą piersi? Bo mnie okropecznie, pojawiły sie jakies czerwone plamy i krosty, na brzuchu to samo...
Ibolya,w poprzedniej ciąży też potwornie swędziała mnie skóra na brzuchu i piersiach. U mnie świetnie spisał się balsam a właściwie lioton "balneum intensiv". Przez jakiś czas to nawet do pracy go nosiłam i się smarowałam kilka razy w ciągu dnia. Ale bardzo dobrze się spisał. Jeśli te plamy są takie szorstkie, to pewnie przesuszona skóra i dlatego swędzi.
UFFFFFFFFF!!!!!!!!!Już jestem po badanku,dzisiaj od niepamiętnych czasów w tej ciąży wyszłam zadowolona z gabinetu.Powiedział że wszystko ok,a to łożysko tylko brzeżnie przoduje,nie pokrywa całego ujścia wewnętrznego szyjki jak wcześniej myslałam.Dzidzia szaleje,serce bije jak dzwon i poza tym ok.Tylko mam być grzeczna a wszystko będzie dobrze.Chyba do tej pory byłam więc może jeszcze trochę pobędę grzeczna:laugh2::laugh2::laugh2:
Mamma80, cieszę się, że wszystko jest ok.
Mnie już dzisiaj brzucho nie bolał. Tylko spać mi się ciągle chce. W przyszłym tygodniu idę do lekarza. No i też musi być wszystko ok.
 
reklama
mamma80 wszystkie sie cieszymy ze z twoim dzidziolkiem juz lepiej:tak:oby była progresja w tym względzie:happy2:
co do TV to niby i my mamy wielki na pół ściany ale właczamy go tylko jak Oli bajki ogląda (co nie jest znów tak często) i ewentualnie Discovery i jego pochodne - nie cierpię tv komercyjnej!!!Ale generalnie zauwazyłam że jest coraz więcej domów bez TV i to nie z koniecznosci ale z wyboru:-p
czy przepuklina pepkowa objawia sie tym wystajacym pępkiem w ciaży???Szczerze mówiac przechodza mnie ciarki jak to widze bo zawsze mam wrażenie ze to musi być nieprzyjemne uczucie tak chodzić z pepkiem na wierzchu i zahaczenie nim o cokolwiek może boleć....:sorry: ale jesli o tym samym mysle to widze ze to boli caly czas:-(
skaba1 co Ty w Radomiu robisz??hehehe bo ja to tu mieszkam:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry