giza
kwiecień 05/luty 08
Niekat, to mogą być potówki. Mila ma coś takiego na karku. Chwilami narzeka, że ją boli i każe kremem posmarować. W dotyku takie dość szorstkie. Nie wiem, czy chodzenie bez koszulki to dobry pomysł. Lepiej chyba w cieniutkiej bluzeczce, żeby pot zabierało. Ale mogę się mylić.

Najwyżej jak wrócimy,to zaprosi kuzynów i sąsiadów,zrobię torcika..i niech ma imprezkę "prawdziwą)
