reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

remeny-wielkie dzięki za szybki kurs, w technikach "obracania dzieci w brzuszku"
Na pewno sobie poćwicze, może pomoże:baffled:.
Ale i tak najwżniejsze,zeby była zdrowa:tak:

mrowa-super,ze u mamy stan płytek się poprawił,wiem co to za walka:sorry2:
przyszła mamusiu- w szpitalu, to jużjesteś pod fachową opieką :tak:, a w domu to człowiek paniukuje,zwłaszcza jak zaczyna się coś dziać,a czas goni:tak:
 
reklama
Przyszła Mamusiu fasjnie meić takiego gina któremu można ufać :-) ja mojemu też ufam całkowicie więc rozumiem cie doskonale:-) a w szpitalu nie jest aż tak tragicznie no i zawsze pod ręką opieka medyczna, tym bardziej że jak pisałaś maja podobne zdanie do twojej ginki:-)
Martwi mnie Marteczka i jej Zuzia szkoda że dziewczyny musze się tak męczyć:-( ale jestm dobrej myśli i trzymam za nie kciuki:tak:
co do refleksji to chyba dopada nas już wszystkie :-D też tak sobie siedzę i nie moge sie nadziwić jak ten czas szybko zleciał:-):tak:
 
No mam nadziejej ze juz nie dlugo u mnie zostalo do tego porodu. Musze troche po schodach pobiegac. Myslalam ze meza wykorzystam w nocy ale on jest wystraszony ze malemu cos zrobi :baffled:

PrzyszlaMamusia- To ciekawe ze juz cie chca polozyc do szpitala. Mi tez juz odszedl czop i tez mam ta bakterie, i maly jest duzy. Ale nic nie muwila o przyspieszeniu porodu:confused:.....ciekawe. Moglam jej zapytac o to jak bylam wczoraj. Jak wczoraj mnie badala i rozwarcie na 3 cm to muwi ze moze sie porud zaczac w kazdej chwili a tez moze dopiero za 2 tygodnie.

To ciekawe kiedy Marteczka do nas wruci i pokaze nam ta swoja walentynke. Ale sie tam wysiedza w tym szpitalu.:no:

Mrowa- Super ze mamie nie spadly plytki!!! Oby tak dalej!!!:tak:
 
Witam ,witam....
Wow i znowu miałam 5stron do nadrobienia
Poczytałam a teraz uciekam chatke ogarac bo mam troche zaległosci.Popisze pozniej
Miłego wieczorku......
 
Witam, dopiero Was podczytałam ;-)

No fakt, ten czas to strasznie szybko zleciał, a teraz jak patrzę na nasze suwaczki to oczom nie wierzę że to już :tak:

Biedna Zuzia, jutro minie tydzień jak Marteczka urodziła a dalej w szpitalu jest :-( Kurcze, coś nie mają lekko te nasze Marcówkowe dzieciaczki :-(

Ja też mam totalny brak sił i werwy do robienia czegokolwiek, najchętniej to bym z łóżka cały dzień nie wychodziła :zawstydzona/y:

Hmm ciekawe jaka waga dziecka kwalifikuje poród na CC?? ja do Ginki idę w poniedziałek i znając tempo Nelci to już pewnie ponad 4kg będzie :szok::baffled:
 
Hej
a mysmy byli na basenie tan Łuaksz z mela i moja sisotra Gabrysia a siedziałam w kawiarence bo bałam sie ze jak wejde do wody to połowy wody w basenie nei bedzie:-p:-D
 
udało nam się dzisiaj troszke pospacerować:-) po południu zaświeciło takie ładne słoneczko, ze nie mogłam usiedzieć w domu i zrobiliśmy małżowi niespodziankę - odwiedziliśmy go na działce.. a że zabrakło mu przekladek (czy czegos takiego) to pojechaliśmy do moich rodziców, a po drodze nabyliśmy dla J spodnie i skarpetusie dla Marysi.. Bartek oczywiście nie chciał wracać od dziadków i w końcu usnął nam w samochodzie (trzymajcie kciuki, zeby dospał do rana - już czuję jak mi zrobi pobudkę).. i jeszcze wysłałam małża do gina, bo firma zwróciła mi zwolnienie, bo dni były źle policzone.. ale odżyłam po tych spacerkach:-) mam nadzieję, ze Bartek tego nie odchoruje..

poczytałam co u was.. teraz zmykam do wanienki i może mi się uda jesczze męża wyeksploatować.. w końcu zostało nam juz niewiele czasu:-):-):-)
 
ja wybieram się na basen od połowy ciąży i jeszcze tam nie dotarłam:zawstydzona/y:mimo że daleko nie mam:sorry2: i juz pewnie przed porodem nie będzie mi to dane

jutro rano idę na badanie TSH bo we wtorek mam kontrolę u endokrynologa a jutro na ok 13 mam kontrolę u gina - zobaczymy co tam słychac u Julki :-) a ponieważ zarówno szpital, poradnia endokrynologiczna i mój zakład pracy mieszczą sie na tym samym osiedlu postanowiłam że czas pomiędzy lekarzami spędzę w pracy - cóż musze kontrolować co tam robią no a poza tym chce zobaczyc jak radzi sobie moja zastępczyni :-)
 
Sms od Marteczki:
"Ja już normalnie nie mogę odciągam dopiero 3 raz a juz mam pozdzierane odciski na dłoniach! a tu 2 herbatki na laktacje wypite a mleka jak na lekarstwo. a ona 100 je"
Oj biedna Marteczka:no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry