ninjacorps
Marcóweczka 2008
Niekat - ja czekam - w piątek mam wizytę u gina, bo mija 6 tygodni - wolę się upewnić czy wszystko ok, bo ja przecież mocno poszyta byłam... a poza tym, chyba na razie ciśnienia jednak nie mam, bo wieczorami zrypana jestem
(a może podświadomie się lekko cykam?) - dobrze, że chociaż całą ciążę sobie nie odmawiałam ;-)
Poza tym, cholera, coś luźna jestem w podwoziu - zupełnie nie zastanowiłam się nad tym wcześniej i dopiero od 2 dni ćwiczę mięśnie kegla
(a może podświadomie się lekko cykam?) - dobrze, że chociaż całą ciążę sobie nie odmawiałam ;-)
Poza tym, cholera, coś luźna jestem w podwoziu - zupełnie nie zastanowiłam się nad tym wcześniej i dopiero od 2 dni ćwiczę mięśnie kegla




nie byłąm nijak szyta wiec sobie pofolgowałam i od 5 tygodnia daje upust swoim potrzebom.Na poczatku spokojnie i delikatnie ale teraz juz nie ma najmniejszego problemu
, co za sen..

ale w tym tyg. a na pewno w następnym pójdę. Ale pigół nie będę brać ( mąż jest strasznym przeciwnikiem zażywania wszelakich tabletek)
hehe musiał sobie dziś zrobić sam śniadanko no i nie powiem zlałam dziś gotowanie obiadu, jak wrócił z pracy to wyciągnął z szuflady "zupke chińską" hihihi a co! Jak foch to foch!!!