*Doris*
Zadomowiona(y)
Witam, znowu znalazłam chwilkę - pomiędzy bawieniem Emilki a kąpielą. Nie byliśmy w końcu dzisiaj u neurologa, bo pani doktor przełożyła wizytę na środę. Po długich chwilach wiszenia na telefonie udało mi się tez zapisać Emilkę na wizytę u neurologa z NFZ (w planach miałam i nfz i prywatnie, bo co opinia dwóch lekarzy, to nie jednego).
Niekat - Ja też cały czas mam problem z karmieniem. Rano mam jeszcze tyle mleka, że Elika się najada, ale wieczorem jest kiepsko. Cały czas ją dokarmiamy. Jutro spróbuję zapisać się do poradni laktacyjnej, bo już nie wiem co robić.
Ja z seksikiem czekam do wizyty u gina - już jestem zapisana po ksiażkowych 6-ciu tygodniach.
Niekat - Ja też cały czas mam problem z karmieniem. Rano mam jeszcze tyle mleka, że Elika się najada, ale wieczorem jest kiepsko. Cały czas ją dokarmiamy. Jutro spróbuję zapisać się do poradni laktacyjnej, bo już nie wiem co robić.
Ja z seksikiem czekam do wizyty u gina - już jestem zapisana po ksiażkowych 6-ciu tygodniach.

i tez jestem zołza




tym bardziej że w ten piątek idziemy na 40-stkę do szwagra, za tydzień na przyjęcie a za 2 tyg mamy chrzciny no i kaska jest nam potrzebna
poza tym dotychczas brała smoka do buźki na wymianę za rączkę lub paluszek 