ola.80
Fanka BB :)
Witam na koniec ciezkiego dnia
Poł dnia w samochodzie dzis spedzilismy,korki masakryczne a musielismy jechac obejrzec wozek z ogłoszenia,po tesciowa i na małe zakupy dla tescia a potem do szpitala i jeszcze potem na obiad do tesciowej,dopiero co dotarlismy do domku.
Na szczescie dzis juz nie miałam tych skurczy ale poł nocy nie spałam z bolu a drugie poł sniły mi sie same głupoty.
Futrzaczku wszystkiego dobrego w dniu Twojego swieta
buziak
Magdzior samych słonecznych chwil na nowej drodze zycia
Koncia no coz tak to bywa z tesciowymi
najgorszy z tego wszystkiego ten wypadek i ze to tyle czasu zabrało,wspołczuje
Bosa wyrazy wspołczucia
Wszystkim chorojacym zdrowka zycze
Poł dnia w samochodzie dzis spedzilismy,korki masakryczne a musielismy jechac obejrzec wozek z ogłoszenia,po tesciowa i na małe zakupy dla tescia a potem do szpitala i jeszcze potem na obiad do tesciowej,dopiero co dotarlismy do domku.
Na szczescie dzis juz nie miałam tych skurczy ale poł nocy nie spałam z bolu a drugie poł sniły mi sie same głupoty.
Futrzaczku wszystkiego dobrego w dniu Twojego swieta
Magdzior samych słonecznych chwil na nowej drodze zycia
Koncia no coz tak to bywa z tesciowymi
Bosa wyrazy wspołczucia
Wszystkim chorojacym zdrowka zycze
m mi mleko z miodem zrobil ale pol kubka wypilam i koniec..obrzydlistwo bo ja to za mlekiem nigdy nie bylam...niestety...agacina paracetamol ogrzewanie na maxa i poc sie - troche po tym lepiej:/
. Może się dopatrzą, może nie. Przynajmniej "kupiły" fajne rzeczy: zestaw do scrapbookingu o tematyce dziecięcej i ładny portfel.
M miał dziś wykańczać kuchnie, ale teściowa zażyczyła sobie śledzie na święta z Lisneara, to pojechał jej zawieźć o godzinie 10. Potem zadzwonił, że z nią na chwile wpadnie, bo mamusia chce sobie obejrzeć futro po mojej babci (ode mnie z rodziny nikt go nie chce), a teściówka już dostała toczek z lisa po mojej świeżo zmarłej babce, więc czemu sobie futra nie wziąć, skoro ma się zmarnować? M już je sobie przywłaszczył, to mamusi nie odmówi. W dupę niech sobie wsadzą to futro! Futro wisi u babci w mieszkaniu, a klucze są u nas... Oczywiście czekał aż mamusia się wyszykuje, no i przyjechali o 14 po te klucze. Myślałam, że się uwinie w godzinę, a tu już minęły 2, więc do niego dzwonię. Jakaś baba wjechała mu w dupę samochodu i czeka na policję... Ja *******e!!!!! I na kogo przepraszam mam się wściekać?