Nadrobiłam wczorajsze zaległości i witam się przedświątecznie :-)
trzebiska życzę cierpliwości do mamy, mnie ciągle porównują w rodzince męża do żony jego kuzyna, która urodziła trzy tygodnie temu ..... masakra można się wkurzyć. Ja im tylko powtarzam, to co mówi mi mój lekarz, że jest wszystko ok i , że każda ciąża jest inna i tego się trzymajmy
Jeśli chodzi o imiona to niestety też przerabialiśmy temat, że się komuś nie podoba, ale cóż, nie ich sprawa, jak napisałyście to nasze dzieci i my wybieramy imię:-)!!!
bosonóżka GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! gdyby każda z nas upominała się o to c jej się należy to nikomu by nawet do głowy nie przyszło takie chamskie zachowanie. Popieram rękami i nogami brawa też dla męża!!!!!!!!!!!!
Milutek jak mąż? daje radę bez leków? Niech się dzielnie trzyma! A jak wizyta u koleżanki????
fifronka gratuluje mieszkanka i zazdroszczę trochę .......
