reklama

Marcóweczki 2011

zaraz mi brzuch odpadnie:tak::tak:

zjadłam obiad posprzatałam chatke pomyłam i odurzyłam podłogi upiekłam ciasteczka z córcia pomyłam 2 sterty garów poszłam do miasta po krewetki bo mi tymi ślimakai smaka narobiłyscie i padłam na pysk:tak: a przedemna jeszcze sterta prasowania:sorry2::cool2: zaraz wykompie gwiazde swoja potem siebie i do dechy:baffled::baffled:

Milusia- tobie to dobrze ehehh a ta szwagierką:tak::tak:
 
reklama
to z czym wy to jecie jak tego nie macie?? nazywa sie cornish clotted cream to jest takie odstane mleko lub slodka smietana przez noc i potem jak ci sie takie zolte na tym mleku zrobi to to podgrzewasz na garnku w misce tak na parze przez godzinke az zacznie gestniec czy jakos tak i to potem musi ostygnac i samo to jest nie dobre ale w polaczeniu z dzemem i swierzym sconcem to matko zabic sie za to dam:) moj takich rzeczy w swojej restauracji nie robi ale w poprzednim miejscu to mial i sie naumial to piec tam a wogole jak pojedziesz na poludnie kiedys to wstap do WISLEY GARDENS RHS tam maja swoja piekarnie i wszystko organiczne i strasznie pyszne a... scony ?? lepszych w zyciu nie jadlam:sorry2:
creamteas.jpg
 
Ostatnia edycja:
ja na prawde pierwszy raz o tym slysze... i moj emek jako pastry chef mowi, ze nigdy tego nie uzywal...a ja to jem z maslem i dzemem albo bez niczego:P

pinka kobieto usiadz, bo jak tak dalej pojdzie to maz bedzie mial racje i sie rozpakujesz:DD
 
Marta ja studiowałam w Siedlcach;) i tego przedmiotu nie miałam, ślimaków nie powinno się zabijać bo zjadają obumarłe szczątki roślin czyli w jakiś sposób są pożyteczne dlatego do sąsiada najlepiej. Można je sobie też zjeść ale to raczej Winniczki ;) ładnie to tak zgnite ziemniaki do sąsiada podrzucać hehe?

Ta, szczatki roslin zjadaja. o*******ily mi pietruszke i koperek jak zasialam :wściekła/y: Kupilam takie granulki na nie, to jak na nie wlazly to sie czarne robily. A jeden taki tlusty raz sie w kuchni na mnie zaczail. Bydle. Moje sa bez domkow, a i z domkami tez jest ich pelno. Fuj.

Ale ciezko dzis w szkole bylo, jeju...
Przyslali materacyk, lozeczko ma byc w innym terminie :-) Ale nie spieszy mi sie zagracac mieszkanie... Zastanawiam sie, gdzie wozek wstawic.

Masala, Pinka, ja poczekam do piatku na te paczki, a jak ich nie bedzie to ide na poczte :angry:

Aleee mi sie cos slodkiego chce. Tego skonesa z rodzynkami najlepiej.
 
a to nie wiem jak to tam macie... my tu mamy o a clotted cream tez mozecie kupic w np sainsbury's o takie pudeleczko i nie ma zabawy z robieniem:
454gram-(1lb).jpg

aga o tak z rodzynkami to obowiazkowo:)ale nie gadajcie juz o tych slimakach bo sie odechciewa sconsow:baffled:
 
Ostatnia edycja:
Witam sie wieczornie;)
Nie macie litosci z tym pisaniem ,normalnie od rana troszke Was czytałam ale nie nadarzałam z odpisaniem;)teraz nawet juz nie probuje nadrobic;)
Wybrałam sie na małe zakupy i to był bład,najpierw autobus spoznił sie 15min ,potem w sklepie kilometrowa kolejka do kasy i do tego zakupy były nie duze ale ciezkie i w wyniku tego wszystkiego brzuch boli,ciagnie i sie napina,ja juz do niczego sie nie nadaje:(
Pewnie jutro z Wami wiecej popisze a teraz czekam na kumpele bo ma wpasc na włosy.
Miłego,pa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry