reklama

Marcóweczki 2011

wredniak - bedzie dobrze, mój tata rok temu wpadł do mnie do domu i dostał rozległego zawału serca, w szpitalu zrobii koronografię i zamontowali 2 stenty i jest ok. Teraz jest drugi raz w sanatorium na leczeniu ;) czuje się dobrze. Masz szczęście, że u Twojej mamy lekarz zauważył objawy wcześniej i zabieg zapobiegnie zawałowi serducha. Trzymam kciuki i pozdr

a ja znowu beczę i trzaskam drzwiami... już nie mogę sama nie radzę sobie z emocjami, biedna moja kruszynka musi znosić humory swojej mamy. ech jeszcze 6 tyg. Paranoja po prostu.
 
reklama
A my zakupiliśmy dzisiaj łóżko:) Będzie za tydzień:) W sobote odbieramy materac więc już w razie czego w nowym domku można będzie się przespac:)
Dzisiaj tata z M montują wannę i inne elementy łazienki, jeszcze trochę i na prawdę będzie można zamieszkac. Ale pracy jeszcze dużo mnie czeka, zwłaszcza sprzątania... Domu się zachciało to trochę tych metrów do sprzątania jest i okien do umycia sporo... A po budowie to kurzu cały czas pełno... W sobotę z 5 razy zamiatałam jeden pokój a i tak widzę kurz teraz.. Babcia z mamą już zapowiedziały pomoc bo się boją że sama się za to wezmę i następnego dnia urodzę;) Ja myślę że tak źle nie będzie powoli, powoli i dam rade:)
 
pewnie mnie stad zaraz wykopiecie- bo wam napisze ze wlasnie zjadlam przeeeepyszne nalesniczki z serem odsmarzone na maselku polane smietanka i posypane cukrem pudrem
mmniaaaaaami

Wredniaczku u mnie w rodzinie tez mnostwo osob przeszlo koronografie- zabieg byl bezproblemowy- tylko jak napisala pastelka- wykonany w kazxdym przypadku po zawale. Mama powinna sie cieszyc ze ma tak dobra opieke lekarska

hARSH- TY UGOTUJ COS DOBREGO NIE TYLKO DLA oLAFKA- ALE I DLA SIEBIE I DZIDZIOLA sorrki za duze literki

a moja ksiezniczka dzis ma dzien wariowania..normalnie nie spi prawie wogole od samego rana...potem pewnie znowu bedzie miala swoje ciche dni na odpoczynek
 
Dziewczyny - dzięki. Naprawdę dodajecie mi otuchy. Właśnie dzwoniła mama, gorączka jej spadła, ale dzisiaj już nie będzie mieć tego badania, tylko jutro rano, pod warunkiem, że nie będzie gorączki. Także mamcia wymordowana stresem i głodem, właśnie je kolacje i idzie spać. Dzięki raz jeszcze, jutro znowu czeka mnie stres. Wiem, że nie powinnam stresować mojej Gabi, ale to silniejsze odemnie. A napady płaczu to od kilku dni mam non stop, wyglądam okropnie, taka opuchnięta od płaczu. A malutka od rana przebiera tymi stópkami, mam wrażenie, że lewy bok mam obolały poprostu. Moja tancerka.
 
...Szkoda ze fotki czopu niezrobilas- pisalam na watku o szkole rodzenia ze polozne prosily o niewysylanie im MMSow z pytaniem- czy to jest wlasnie czop haha...
jeszcze nie dotarłam do tamtego wątku dziś,
biedne położne blech te to się naoglądają i pewnie koszmary potem niezłe mają /ups sorki za rymy/

Dzwoniłam do ginki z pytaniem czy muszę iść do pulmonolozki, która mnie tak okropnie potraktowała tydzień temu i że rodzinny lekarz chętnie mi wystawi to zaświadczenie o ktore ona prosi, ale niestety wolałaby od specjalisty :-( buuu /bo na oddziale nie każdy lekarz zaakceptuje/. Nakazała wypić meliskę, odpuścić sobie jutrzejszą wizytę i pójść w innym terminie lub w ogóle zrezygnować, ale wtedy położy mnie na oddział patologii i zleci konsultację pulmonologiczną... sama nie wiem co wolę, nic mi nie na rękę :-( I pulmonolog chce mnie wsadzić na oddział i moja ginka, w sumie wolałabym już pobyć u nas na oddziale niż w wojewódzkim /w tzw. trupiarni/ :dry:
 
a ja witam sie z wieczora ledwo patrze znowu jestem padnieta zaraz uciekam lulu bo rano muszem jechać po te pączki do babci wogóle to dzisiaj nie mam dna w tyłku właśnie dostaje zgagi po pierogach z miesem jadła bym i jadla chce mi sie jakiegoś schabowego z wielkim kopcem pyrek i surówki może jutro zrobie

Pastela nastepnym razem jak Cie wkurzy ta wredna pulomolorzka to ją opitol na czym świat stoi a nie krowa jedna denerwuje nasz biedną ciężąrówke

ktoś chyba Tulip pytała o owieczke jeszcze nie wiem jaka jest bo na allegro zamówiłam

pewnie miałam komuś coś napisać jeszcze ale mam już zaćmienie więc zmykam do wyrka do poczytania jutro pewnie popołudniu jak wróce z pączkami:):ninja2::ninja2::ninja2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry