• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

Bosa nie wiem czy nikt Ci nie powiedziała ale do cc czy nawet naturalnego porodu musisz mieć choć 1paznokiec bez niczego tzn żadnych lakierów żelów i akryli bo jak cos sie dzieje to najszybcie po paznokciach widać u nast w koło wszedzie bardzo rygorystycznie tego pilnują więc ja bym sobie te żele na Twoim miejscu darowała
Słyszałam Papcia i już nawet swojego gina o to pytałam. Powiedział, że jeżeli mam przezroczysty żel tylko, to nikt mi nic nie powie, podobnie z lakierem bezbarwnym. Bo to chodzi o to, żeby ewentualne zasinienie było widać.

A ja mam ochotę coś fajnego ugotować i nie mam pomysłu. Proszę mnie zainspirować, co? Pliiiiissss!!!!
 
reklama
Harash jak bylam w szpitalu to przyszla dziewczyna ktora tez puchla bolala ja strasznie glowa i okazalo sie ze ma zatrucie ciazowe wiec moze lepiej to sprawdzic?

Bosa tez myslalam o akrylu ale wlasnie nie wiem czy robic bo jak mi beda kazac sciagac na porodowce to ja dziekuje;)

Malina pogadaj o swoich obawach z lekarzem ja bym juz tez z mila checia chciala urodzic tymbardziej ze mam miec cc a on mnie dalej 3ma i juz na srode umowil sie ze mna na wizyte czyli jak widac nie spieszy mu sie aby dac mi skierowanie predzej zaczne rodzic niz mi chyba je da
 
Smacznego Buzial :)

Masz rację Cornelko, w poniedziałek mam wizytę! Trzymam kciuki zatem za Twoją środową i papierek ze skierowaniem :D

A ja zmykam na coś słodkiego i prasowanie..........
 
Witajcie dziewczyny w sobotnie popołudnie. U mnie jakoś dzisiaj nie bardzo :( Cały dzień chodzę jakaś zmęczona.. ciągle chce mi się spać i do tego bolą mnie zatoki:( Jestem u rodziców ale już nie mogę się doczekać kiedy będę w domciu, bo bym sobie poprała pościel dla malutkiej żeby wszystko było gotowe. Jeszcze na dodatek chyba mam jakąś infekcje pochwy bo mnie piecze i swędzi :/ A myślałam że już nic nie załapię do końca ciązy. Na szczęście w poniedziałek do gina.

PINKa- masz jeszcze siłę na dopieszczanie się;P?
 
Ostatnia edycja:
na szarlotke malina:) dobre te plackowate frytki nawet sie upiekly troche inaczej zrobilam bo w piekarniku pieklam na grillu ale chyba nawet jeszcze lepsze niz normalne olejowe:) prasowanie...wrrrr:(
A ja w piatek jak bede u tej kolezanki to podobno trzyma dla nas ciuszki po jej obu chlopakach bo ten drugi dzieciaczek dwu i pol miesieczny urodzil sie dosc duzy teraz ma ponad 5 kilo i ona juz nie chce wiecej dzieci i wszystko ma dla nas juz w workach...jeszcze pile porodowa i jakies zabawki bo mowi ze w pokoju mlodych to juz nie ma sie jak ruszyc:):)ale fajnie bo nawet nie przypuszczalam ze cos od kogos dostaniemy a ze jej maluch z tego tak szybko wyrosnie - bo urodzil sie w II pol listopada - to juz wogole:szok: ciekawe czy te rzeczy ktore mam to chociaz raz zostana zalozone?? czy od razu beda za male...
 
No Pinka, jak już się wylaszczysz, to kto wie? Może pójdzie ekspresem?

A ja właśnie zmontowałam makaron z sosem szpinakowym. I to nie było to :confused2:. Zapakowałam w pojemnik próżniowy, może przyda się na tygodniu i kombinuję dalej. Bo mnie nosi!!! Normalnie zajmę się metaloplastyką albo pleceniem koszy!!!! M. co prawda twierdzi, żebym lepiej już bzdury plotła, ale to robię i tak, więc się nie liczy!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry