• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Papul widziałam i Ci odp :*

Pastelko na pewno napiszę wieczorem po powrocie.. A co to za teksty Ci eMek funduje?? Postaw go lepiej na wadze i sprawdź czy on z Tobą nie tyje jak mój eM ;) Jeszcze nie tak dawno się chwalił, że z 119kg zjechał do 102, a teraz nagle znowu 114 ;p Trochę to moja wina, bo nie lubię jeść sama ;) ale po porodzie bierzemy się za siebie ostro i będziemy szczupli i piękni hahahaha :D A Ty taka ruchliwa, pracowita babeczka od razu wszystko zgubisz przy swoich konikach :)

Aga ja tak samo zrobiłam, ale w piekarniku :D

Ja też zmykam pod kołderkę paaaaaaaaaaaaaa
 
Ostatnia edycja:
Pastela, ja mam to samo, już mi tylko lewy bok został, inne pozycje to masakra :-( no i teraz tak mnie brzuch ciągnie, że nie mam ochoty się kłaść... odmóżdżam się w jakieś gry na fb.
No i muszę poszukać tych prażynek puki jestem w ciąży, bo normalnie omijam takie półki szerokim łukiem

aga, podsunęłaś mi pomysł na klopsiki, ale w sosie pomidorowym, takie z dodatkiem kaszki manny, żeby były mięciutkie i do tego duszone ziemniaczki *mlask*

A to ja też uciekam, miłej nocy baloniki
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Bosa - to myśli o wszystkim, ja liczę że ktoś mi coś pysznego po porodzie ugotuje ;)
Ja nie licze... Moj M. umie gotowac tylko spagetti. O, moze kanapki mi jeszcze zrobi... Chyba, ze w niego nie wierze i cos jednak upitrasi...

Ja mam ochote na marchewke z maslkiem, taka duszona, moze byc z groszkiem. I do tego rosol z drobnym makaronem. Jutro sprobuje sama zrobic.

A w kuchni stoi piwo.... Matko, jakbym sobie pociagnela z tej buteleczki takie zimne :zawstydzona/y:

Nos sobie zwyciskalam wlasnie, ciekawe jak ja jutro bede wygladala. Jak klaun.
 
ja tylko wpadam powiedzieć dobranoc pchły na noc, zrobiłam sobie dłuuuugą kąpiel a teraz zjadłabym paczkę tych prażynek :-)
karaluchy pod poduchy
szczypawki do zabawki
pawiany na ściany
a słonie na balkonie
:-)
 
Ja nie licze... Moj M. umie gotowac tylko spagetti. O, moze kanapki mi jeszcze zrobi... Chyba, ze w niego nie wierze i cos jednak upitrasi...

Ja mam ochote na marchewke z maslkiem, taka duszona, moze byc z groszkiem. I do tego rosol z drobnym makaronem. Jutro sprobuje sama zrobic.

A w kuchni stoi piwo.... Matko, jakbym sobie pociagnela z tej buteleczki takie zimne :zawstydzona/y:

Nos sobie zwyciskalam wlasnie, ciekawe jak ja jutro bede wygladala. Jak klaun.

Agacina, a ty wiesz, ze w UK jest taki napoj o smaku piwa? Nazywa sie shandy, z hiszpanskiego bodajze panache.
Generalnie sa rozne rodzaje, czasami alkoholowe, ale tez takie bez ;) A wiem, bo krowsko pijalo... bo ona uwielbia piwo...

wszyscy spia, a mnie nerwy tak trzymaja, ze pewnie do 3 nie zasne.

Ide chyba...:ninja2:
 
ja spac znów nie mogę:wściekła/y::no: mielismy dzis gosci poszli o 22:00 mojej lasce kapneła sie kolejna zabawka ta to ma dobrze wszyscy nasi znajomi ja tak rozpieszczaja bardziej niż my haha a małemu kocyk sie kapnoł potem posrzątałam i udało mi sie zasnąc na 2h i dupa obudził mnie ból brzucha jak na @ pobolał pobolał i przestał:happy::happy: ehhhhhhhh wykoncza mnie e bóle mówie wam.................

agacina- co do piwa to nic nie mów ja juz mojego gonie zeby przy mnie nie pił bo ja dostaje takiego slinotoku ze ho ho a on jeszcze do mnie to wez łyka no moze bym i wzieła ale na łyku by sie nie skonczyło hahahaha

pastela- to ty mnie wyniuchałaś na NK??????????????:-D:-)

Harsh- nie denerwuj sie bo nie warto:no::no: szkoda waszego zdrowia

katjusza jakim wierszem popłynełas hahah teraz czekam na kawałek prozy:-D:tak:;-)

Malina- mój tez przytyła ja 17kg a on 10kg a najlepsze jest to ze wine zwala na mnie bo ja jem to on tez musi:sorry2::sorry2:faceci............

ja tez laski popuchnieta nie martwcie sie nogi to okropnie kostek przy stopach nie widac a tym samym zadnego buta nie ma szans założyc.............i nic nie pomaga zadne podnoszenie nóg do góry chłodne kompiele nic...............:rofl2::rofl2:

chyba se walne jakąs dechą w leb to szybciej zasne:happy: bo w nocy sapac nie moge a nad ranem to mogła bym do 12:00 kimac.............
 
reklama
wleciałam szybo zajrzeć czy jakaś sie nie rzozpakowała a widze biedna Pinka sie znowu męczy po nocy ja wstałąm musowo bo tak mi zimno że musiałąm w piecu napalić w dodatku obudził mnie o3 skurczybyk o kurde myślałam że dupcie mi rozerwie ale sobie poszedł na szczęście tylko twardy brzuchol został mam nadzieje że do rana żadna sie nie rozpakuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry