• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

dzieńdoberek kobietki:-)

ja wczoraj do 23 pracowałam non stop...później tradycyjnie zasnąć nie mogłam... teraz juz spać nie mogę...wyspana też nie jestem... ehh... paskudne życie:-)

Malinka
koło 10 idzie pod nóż:-)
 
reklama
Futrzakowa- skąd Ty masz jeszcze tyle siły:P Ja już pewnie bym padła gdybym tak długo siedziała i w nocy spać nie mogła.
Może w dzień nadrobisz:)

nie wiem skąd te siły ... tak na prawdę to brzusio najbardziej ciąży w nocy gdy śpie a tak to żadnych boleści, skurczy więc działam sobie pomalutku i pracuję:-)

troszke mnie zastanawia bo od wczoraj ruchy mojego maleństwa są takie bardziej przytłumione ... ale wychodzę z założenia że skoro czuję to wszystko ok...
 
justysia - oddam ci swoje miejsce bo pomimo tego ze chce miec to juz za soba to sie stresssszenieee bojem jak te skurczaki przychodza...:sorry:
Futro - mi polozna mowila ze jak dzidzius sie mniej rusza to jest znakiem zblizajacego porodu bo glowka na stale w kanale juz siedzi i nie ma jak maluszek odwiertow takich mocnych wykonywac u nas w bebenkach;-)

ewe - SNIEG:) ja sniegu od poczatku stycznia nie widzialam:)
u nas +6 i leje jak to w anglii:confused2:
 
Dzień dobry :)
Ja o 2 w nocy wstałam siku położyłam zadowolona się wstać... budzę się (myślałam że po dłuższej chwili), i myślę a pewnie 6 to jeszcze 2 godziny pośpię (bo byłam praktycznie wyspana) Patrzę na zegarek a tu 3:30... Nosz kurcze :( i całą noc się męczyłam. Jeszcze mnie brzuch bolał i jakoś taka nie do życia jestem...
Już się umówiłam na zaległy wymaz bakteriologiczny na jutro. Załatwię i będę miała z głowy. Za tydzień będzie wynik.

No i wcinam sobie śniadanko. Ciemna bułka z szyneczką, białym serem i pomidorkiem ;]
 
Dziewczyny czy wy w ciąży też załapałyście jakieś infekcje pochwy?? Ja mam drożdżakowe zakażenie. Mam lek gyno-femidazol który wcześniej przypisał mi gin i lactovaginal. Czy stosowałyście te tabletki? Mi pomogły za pierwszym razem i ciekawa jestem co teraz.
 
reklama
kiniorek - ja w takich sytuacjach zawsze się cieszę... budzę się (w miarę wyspana myśląc że to już 6) patrzę na zegarek a tam 1.30 ...i wtedy jestem przeszczęśliwa że jeszcze tyle snu zostało:-D

buziaczek - ty mi wcześniejszego porodu nie przepowiadaj :-D

ewe
- jak masz siłę to się przejdź:-D troszkę ruchu nie zaszkodzi:-D

Justysia - jak każą brać te tabletki to bierz:-)

MALINKA &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&




 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry