reklama

Marcóweczki 2011

hej marcóweczki :-)

Oj buziaku, czyżby pierwsza kolka małego? Jak się będzie powtarzać, to bedziecie musieli z tym walczyć, żeby mu chociaż trochę ulżyć w cierpieniu. Tam gdzie mieszkasz pewnie bez problemu kupisz Gripe Water. Jak mi Bobotic nie pomoże, to też kupię, bo podobno świetna na kolkę i wzdęcia. :tak:

biedny madzik, szybkiego powrotu do siebie życzę :tak:
 
reklama
hej

madzik wspolczuje, szybkiego powrotu o zdrowia zycze

A my probujemy od dzis z Nutramigenem.....
Maly dalej ulewa (gaviscon 2x dziennie to najwidoczniej za malo), ma mocne bole brzuszka - wczoraj mi nie spal w dzien, tzn.przysypial na 10-15 min, budzil sie i marudzil,prezyl,plakal. Ma gazy (po 'odgazowaniu' bol nie przechodzi).
Narazie nie ma wysypki (niewielkie czerwone plamki tylko) ale Bartkowi tez wysypka pojawila sie dopiero okolo2-3 miesiaca,a wczesniej meczyl sie na aptamilu z takimi wlasnie bolami brzucha, caly dzien na rekach (co i tak niewiele pomagaalo)
Dzwonilismy dzis do lekarza,powiedziala,ze mozemy sprobowac z N. i zobaczymy.
 
hej mamuski

ja tylko na chwile bo za godzine mamy gosci;-) obiad musze doknczyc:-p

u nas nocka kolejna super bo synek budzi sie tylko raz na jedzonko około 2-3 a pózniej juz 5-6 ale tego do nocy juz nie zaliczam........ oby tak dalej:tak: pogode mamy cudowną normalnie w sloncu mam 22 stopnie mlody kima juz 3 godzine zaraz pwnie na papu sie obudzi;-)...........

no i sie obudził:happy2:
 
hej:-)
Zośka nawet grzeczna, ładnie śpi w nocy, tylko późno zasypia bo około 23-24, potem pobudka 4-5, a potem to już około 8-9...szkoda że starsza pociecha wstaje wcześniej...
Buźka w coraz gorszym stanie, zaczęło nawet jej na główce wyskakiwać:-( ciekawe co jutro lekarka wymysli...
dzisiaj zaliczyliśmy spacerek niedługi bo nadal wieje, ale zawsze choć trochę mała była na świeżym powietrzu:-)
upiekłam dzisiaj znowu tulipkowe ciasto, więc wieczór u nas pt. szarlotki:tak:

ciekawe co u malinki?
madzikm współczuje:-( mam nadzieję że szybko dojdziesz do siebie...
Vetka dołączam do tych którzy zazdroszczą takich wakacji:-D po przeczytaniu Twojego posta zachciało mi się wakacji i wyjazdu tym bardziej że ostatnie wakacje spędziliśmy w domu...
zaczęłam czegoś szukać nad naszym morzem, może nasz wakacyjny wątek odświeżymy??? jakieś propozycje na wyjazd z dziećmi? oczywiście po atrakcyjnych cenach, bo funduszy na wypasione wakacje brak...
Pinka taka pogoda to marzenie:tak: nic tylko korzystac...
ruda biedny Maksiu, oby mu się polepszyło
cliford czekamy cierpliwie:-)
koncia może zmiana mleka okaże się strzałem w dziesiatke i pomału skończa się problemy... życzę Wam tego:-)
 
Młody dziś cudny cały dzień. Byliśmy u pradziadków ze strony M, spał pięknie, rodzinka zachwycona nowym członkiem rodziny
smilie.png
Oby to nowe mleko tak działało!
 
hej wam!
u nas pogoda jak u pinki 22 st przed wczpraj nawet 24 bylo:) moj mlody pierwszy raz sie dzis kompal i nie bylo ryku az do momentu mycia glowy ale tak to grzeczny jak aniol nie to co wczoraj!!!sama nie wierze tesciowa mi pomogla go wykompac i jakos nam poszlo:) ale i tak dobrze ze juz jedzie we wtorej co za dlugo to nie zdrowo:) tescia mam po wyzej uszu tesciowa nawet nawet...:) 3majcie sie cieplutko i milegoo i slonecznego poniedzialku zycze!
 
Dzień dobry!
ja już po śniadanku:-) Zosia śpi, Hania się tuli i bajke ogląda a ja zbieram siły żeby chatkę ogarnąć;-) ale najpierw czas na ciacho:-)
miłego dnia:-)
 
reklama
madzik kochana wracaj szybko do zdrówka!

pinka, buziak zazdroszczę pogody i ciepełka. U nas wiatr, że głowę chce urwać i zimno brrrrrrrrrrrrrrrrrrr:angry:

U nas pierwsza fajna, przespana nocka jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii:-) nakarmiłam małego przed pójściem spać o 23.00, pospał nam do 2.00, potem było kilkanaście minut marudzenia jak zawsze o tej porze, ale jak już zasnął to wstał mi dopiero o 6.00 rano:-D rzucił się na butlę i wszamał 150ml:tak: Nocka nastawił mnie optymistycznie, że już będzie tylko lepiej;-)

Mieliśmy przed weekendem problemy brzuszkowe, ale widzę że większość naszych skarbów je ma. Nasz mały również rzuca się strasznie na jedzenie, po czym po kilku minutach jedzenia był u nas wrzask, prężenie się i na tym jedzenie się kończyło. Nie potrafił sobie poradzić z gazami. Jak się uspokoił zasypiał, po czym budził się za 1-2 godzin głodny. Bardzo nas to wymordowało. Od czwartku podaję mu espumisan i jest o niebo lepiej:tak: wrzask ustał, nie ma problemu z od beknięciem i purknięciem, a malutki zrobił się spokojniutki. To był powód jego ciągłych pobudek i niespania.
Kochane, a co wy podajecie waszym dzieciakom na brzuszki i kolki? Co waszym zdaniem najlepiej działa?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry