reklama

Marcóweczki 2011

Hej.
Mój mały dostaje żelazo i z tego tytułu załatwia się 2 razy na tydzień.. Jestem załamana dzieciak się tak męczy strasznie. Kupę robi i tak tylko po interwencji czopka glicerynowego.. Nie pomaga debridat, dostaje jeszcze bio gaie i espumisan ale to tez chyba nic nie daje.. Dobrze ze chociaż puszcza bąki(takie śmierdziuchy ze w całym domy czuć blee)
Byliśmy na kontroli w szpitalu w związku z tym serduszkiem. iiii nie ma zaburzeń rytmu ani widocznych zmian ;]]]] tyle ze dalej marną ma krew i dalej musi brać to cholerne żelazo.. i to zwiekszona dawkę niż dotychczas ;[
Może któraś ma podobny problem z tymi kupami... co robicie wtedy?? pomocy..
 
reklama
hej:-)
zaczęłam czegoś szukać nad naszym morzem, może nasz wakacyjny wątek odświeżymy??? jakieś propozycje na wyjazd z dziećmi? oczywiście po atrakcyjnych cenach, bo funduszy na wypasione wakacje brak...
Ja osobiście polecam Dąbki k/Darłowa. Spokojna miejscowość, absolutnie nie kurort, niezbyt dużo atrakcji wyciągających kasę (nieiwelkie wesołe miasteczko i tylko porę durnostojek na pieniążek), fajne restauracyjki, ceny o 30-40% niżesze niż w Darłowie, blisko do morza, szeroka plaża, jezioro.

Skarletko-u nas zadziałał Delicol (laktaza) bo wszystko wskazuje na to że Mała ma nietolerancje laktazy
Cat - niestety, żelazo powoduje zaparcia i na to niewiele da się poradzić, może spróbujcie z lekarzem poszukać jakis inny preparat, który bedzie dawał mniej działań ubocznych
 
Ostatnia edycja:
Czesc mamuski:-)
Zauwazyłam ze tematy postow sie diametralnie nam zmieniły;-) w ciazy pisałysmy głownie o tym co i gdzie nas boli a teraz wszystkie zaczynamy posty od tego czy noc była przespana;-):-D no coz zycie;-)
No to ja sie pochwale ze u nas zle nie było,tradycyjnie papu i spanko po kompieli od 21 do prawie 1 a potem pobudka o 4.30 (tu kilkarazy musiałam wstawac bo smok wypadał i był wrzask;-)) a teraz niunia spi od 7.30 i pewnie zaraz bedzie ryk;-)
Wogole to dziwne jest to ze moja Gosia w nocy potrafi spac i cztery godziny bez jedzenia a w dzien to by jadła nawet co dwie:tak: Wogole to apetyt jej ostatnio taki dopisuje ze sie z M smiejemy ze ma troche przystopowac bo bedzie gruba;-):-D

Scarletka fajnie ze znalezliscie sposob na ukojenie synka,oby tak juz spokojnie zostało:-)
Madzik wspołczuje,szybko wracaj do sił:tak:
Cat gdzies obiło mi sie o uszy ze przy zelazie pomaga tez dzieciom Lactuloza
Patik ciacho tak z rana jesz czy robisz?;-)
Koncia zycze abyokazało sie ze mleczko działa;-)

Miłego poniedziałku zycze mamuskom i bobasom:-)
 
hej
Laski mam problem, mam nadzieje, ze pomozecie.
Wczoraj wieczorem Amelia nam zwymiotowala duza iloscia mleka, myslalam, ze za duzo zjadla ale dzis rano syt sie powtorzyla+ dodatkowo na koncu wymiotow polecialo cos zoltego... zolc?
Nie wiem co o tym myslec, bo wczesniej to sie nie zdarzalo, co najwyzej ulewala. Goraczki nie ma, apetyt ma... co to moze byc?
 
Hejka, u nas też od kilku dni piękna pogoda, hurra wreszcie prawdziwa wiosna :-)

Scarletka ale Wam dobrze, super ze synuś przespał nockę :tak:

Ola najważniesze, ze Małgosia w nocy ładnie śpi :-)

Cat przykro mi, że synuś się męczy, mam nadzieje, że wkrótce nie będzie musiał brać tego żelaza

Buziak wiem co przeżywasz z tą kąpielą, miałam to samo z Karolinką, ale nie martw się mały napewno nieługo się przyzwyczai do kąpieli, a kąpiesz go w wanience czy w tym wiaderku? bo słyszałam, że niektóre dzieci nie lubią w wanience a w wiaderku im się podoba :tak:

Pinka a Wam też dobrze, ze Eryk w nocy ładnie śpi :happy2:

Patik podziel się ciachem :-p


Mój mały chyba znowu katar ma :wściekła/y: a rano mi zwymiotował, mam nadzieje, że to nie początek jakiejś choroby :-(, jeszcze mi córcia nie wyzdrowiała a tutaj znowu coś, mam już tego dość :-( o nawet mi się zrymowało :-p

uciekam zanim mały śpi, musze cosik na obiad zrobić, ale nie mam pomysłu :no:


Edit.
Masala dopiero teraz przeczytałam Twój post, u nas to samo, mały zwymiotował czymś żółtym i nie wiem co jest grane, oby nie choroba, o 14 mam wizytę HV to zapytam co to może być:confused:
 
Ostatnia edycja:
Scarleta ciesze sie ze maly juz lepiej spi my ze spaniem problemow nie mamy bo mala przesypia ladnie noce i wstaje raz albo dwa razy na karmienie (zalezy kiedy idzie spac) i tylko chwilke pociuma i juz jej nie ma

Cat my tez mamy problem z kupkami a zelzaza nie bierze robi co 2-3dni i czasem naprawde sie meczy strasznie:(daje jej syropek na zaparcia ale nie dziala herbatka koperkowa tez nie dziala ale ostatnio jem jablko gotowane i po nim zrobila dwie kupki takze polecam jest ochydne ale dla malej wszystko


Ola moja Zuzia w nocy potrafi i 5 godzin spac a w dzien to jest szalenstwo czasem to juz nie mam sily potrafi co 30min jesc albo i nawet wisiec caly dzien gdzie to konczy sie placzem bo produkcja nie wyrabia:(

mi tez marza sie wakacje ale nie wiem czy damy rade finansowo i czy maz bedzie mial urlop ale chcialabym abysmy we 3 gdzies pojechali:)
 
Hej marcjanki :-)
U nas nocka jak co dzień, czyli pobudki co 2h i 5-8 nie śpimy, tylko gadamy... Jestem kompletnie niewyspana, strasznie mi jego stękanie dziś przeszkadzało, chyba sie odzwyczaiłam przez weekend jak tata się nim zajmował. O 9 mały wreszcie usnął i nie stękał, więc ja też, a o 10.30 przyszła położna.
Mały waży już 5100!
I mam super wiadomość :-D młody przez noc do teraz zrobił aż 3 piękne luźne kupeczki! A pierdki pięknie wychodzą!

A teraz sobie leży i walczy ze snem ehh. A o 14 moi rodzice przychodzą, więc muszę się ogarnąć, bo raczej nie pośpię ;-) Ciekawe, kiedyś bym się ogarnęła w max 1h :-D

Scarlet
, na każde dziecko działa coś innego przy kolkach, więc trzeba szukać i próbować, ale najlepsze opinie ma Bobotic i Woda koperkowa (Gripe Water). My mamy teraz Bobotica, ale jeszcze nie mam zdania, bo za krótko używam. Wcześniej pomagał nam trochę Esputicon+Bio Gaia.

cat, biedny twój synek, mój tez mial zatwardzenia i chyba poza czopkiem nic ci nie pomoze :no:
 
a ten delikol można kupić bez recepty i jest lepszy od tych wszystkich espumisanów, inacoli i bobotików? czytałam, że właśnie nietolerancja laktazy często bywa przyczyną bóli brzuszków i kolek..
delikol jest bez recepty, czy lepszy - ma inny mechanizm działania. Jesli dziecko nie rozkłada laktozy (bo ma niedobór laktaza) to laktoza jest fermentowana w przewodzie pokarmowym przez bakterie i powstają gazy i wodniste, cuchnace, strzelające stolce. Jesli przyczyna powstawania gazów jest inna niż fermentacja laktozy to delikol nie pomoże
 
reklama
Hej ja tylko z doskoku wiadomo czemu jestem wsciekła jak osa bo nie moge załatwić tej zasranej połoznej bo w związku z tym że rodziłam nie u siebie w miescie musze ją sama poszukać a wszedzie nas odsyłają gdzie indziej i tak w kólko oszalec idzie mała właśnie sobie śpi była taka grzeczna od rana że posprzatałam ugotowałam obiad a póżniej grzecznbie siedziała we foteliku i zaczepiała misia a ja poprasowałam zasiurane ciuszki

powiedzcie mi bo mała po tym antybiotyku robi luźniejsze kupy i chciałam jej dać jaką herbatke ale hmm koperkowa i rumiankowa to na problemy z kupom bardziej a ona już luźniejszej nie potrzebuje więc jaka waszym zdaniem?dostaje lacidofil na brzuszek ale pierun wie kiedy on jej te kupy unormuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry