futrzakowa
yea! to ja!
jak do jutra nie będzie poprawy z pupką to zacznę próbować wasze metody:-)
ola - a o co chodzi z tym językiem i poproszę o link do artykułu bo mój też się ślini
może nie jakoś mocno ale chętnie poczytam...
malinka - idziemy na usg maluszka(główka+jąderka+brzusio) w gdansku głównym w budynku solidarności... cała zabawa 130zł ale po doświadczeniach moich znajomych uważam że warto...usg główki czyli nieinwazyjnego badania już nie będe mogła więcej zrobić jak wszystko "stwardnieje" ...a i niech potwierdzą że piotruś ma dwie nerki:-) a w sumie mały ma dosyć duże drżenia jeszcze (kończyn i wargi dolnej) więc pediatra i sama z siebie wypisała juz skierowanie do neurologa który prawdopodobnie by zlecił usg... ale zanim doczekałabym z nfz to chyba ciemiączko by juz zarosło...
ola - a o co chodzi z tym językiem i poproszę o link do artykułu bo mój też się ślini
może nie jakoś mocno ale chętnie poczytam...malinka - idziemy na usg maluszka(główka+jąderka+brzusio) w gdansku głównym w budynku solidarności... cała zabawa 130zł ale po doświadczeniach moich znajomych uważam że warto...usg główki czyli nieinwazyjnego badania już nie będe mogła więcej zrobić jak wszystko "stwardnieje" ...a i niech potwierdzą że piotruś ma dwie nerki:-) a w sumie mały ma dosyć duże drżenia jeszcze (kończyn i wargi dolnej) więc pediatra i sama z siebie wypisała juz skierowanie do neurologa który prawdopodobnie by zlecił usg... ale zanim doczekałabym z nfz to chyba ciemiączko by juz zarosło...
.
- jakbym nie miała co robić tylko we własną 30-tkę
po lekarzach chodzić
. A potem jak dziecko skończy 3 m-ce czyli 2 od pierwszej wizyty i mamy 14 lipca ale to już na NFZ
. Od lekarki na NFZ dowiedziałam się, że jestem histeryczką i wymyślam, a silne pleśniawki w buzi dziecka nazwała osadem od mleka
.