reklama

Marcóweczki 2011

Bosa moze wyjdz gdzies na moment na spacer- po lyk energii, ja dzis musialam pokrzyczec w poduszke. Tez pol godziny wczesniej wykapalismy mala, nawet kime 20 min zaliczyla. Potem wstala na jedzonko i od tego czasy ryk. Teraz chba pzysypia mi na ramieniu, albo zbiera sile na kolejna syrene. Maja te nasze panny charakterek mie ma co. Pociesze cie, ze ty blizej magicznych 3 mcy jestes, kiedy to podobno wszystko sie zmienia.
Jadzis sobie pomyslalam, ze Laura rodzenstwa nie chce, mala egoistka. Poki co jej zachowanie jest skuteczna antykoncepcja
Hahaha!!! Z tą antykoncepcją to zupełnie jak u nas!!!! O ile jeszcze w ciąży mówiliśmy już o drugim dziecku, najlepiej z różnicą ok. 2,5 - 3 lat między dzieciaczkami, tak teraz ja myślę o podwiązaniu jajowodów, a M. o wazektomii. '
Gwiazda niby zasnęła, ale ja czuję, że ostatniego słowa nie powiedziała. Siedzimy jacyś wystrachani na kanapie i czekamy. Nie wiadomo na co. Cisza przed burzą.
 
reklama
Pinuś to może ja popstrykam, a Ty mi obrobisz kilka, co?? Pliss!

Mamii wakacje mmmm to dopiero wypas!!

Olcia dzięki za zaproszenie, ale pojedziemy przez Kościerzynę, bo bliżej :) Może się w końcu umówimy z Futrzakiem na tym molo, co?

Bosu, Tulipku duuużo siły!!

Trzymajmy kciuki za jutrzejsze słonko :D
 
hejo to ja:-(
Bosa Tuli przytulam ja też mam dzisiaj dzień płaczu ale na szczęście nie przez mała m ma od wczoraj wieczora gorączke dochodzącą do40 stopni nic mu nie jest nic go nie boli nie mam pojecia od czego to co mu troche zbije to znowu rośnie może to od plastra rozgrzewajacego wczoarj miał założony taki cienki kawałek przez6-7 godzin na tym chorym barku to jedyna rzecz która mi przychodzi do głowy uparł sie że mam nie dzwonić po pogotowie ale nie mnie aż nosi nic do niego nie dociera nawet telefon osioł gdzieś mi schował o20 wziął kolejną końska dawke aspiryny a goraczka nadal rośnie ręce mi opadają na niego
 
Malinka nie ma sprawy podam ci e-maila na pw;-) tylko staraj sie ładne zdjęcia zrobić zeby zamazane nie były;-)
Tulip-no to Laurunia testuje cierpliwość maminą widzę ale tak jak Patik pisze później ci wszystko wynagrodzi;-) tylko spokój może nas uratować:tak:
papcia no to nieźle sie porobiło zdrówka dla meża i ty dzwoń na to pogotowie niech sobie facet jaj nie robi!!!!!!!!!


mój królewicz spi obok mnie na wyrku ledwo głowę położył na podusi i już spał, tak mu dziąsła od 15:00 dały w kosc ze prawie nie spał tylko płakał na zmiane gryząc pięści i sliniąc sie ze 3 razy go przebierałam pozniej sie wycwaniłam i slinik mu załozyłam;) ciekawe jaka nocka bedzie???
 
Dziewczyny, które mają małe kłopotki, buziaki dla Was :*

Ja zauważyłam, że mój mały jest marudny, kiedy tatuś się nim zajmuje, nie potrafi za długo beze mnie wytrzymać :baffled: no i jak tu odpocząć? Wystarczyło, że wybyłam na godzinkę na siłownię i już był ryk do kąpieli... Troszkę przykre, bo tatuś się bardzo stara, a mały się tylko uśmiecha jak widzi mamę :zawstydzona/y:
Macie jakiś pomysł? Chyba bym musiała na dłużej wyjechać, żeby przekonał się do Mka :-(
Dziś mieliśmy dzień zakupowy. Niestety zajechaliśmy do dość drogiego marketu i małe zakupy kosztowały nas kupę pieniędzy. Nigdy więcej nie pojadę do reala! Na samym MM zdarli z nas 8zł więcej (4 pudełka)!!! A pojechaliśmy do M1, żeby przy okazji obejrzeć nowe łóżko (już wybrałam :-D) i wejść do Practicera.
Chciałam sobie kupić jakieś spódniczki w większym rozmiarze, bo mieszczę się tylko we 2, ale wszystkie są do kolana, a ja lubię krótsze... Ale kupiła młodemu bluzeczkę i spodenki, bo takie słodziakowe :-) i komplecik tylko 9zł :tak: mieli dużo tanich ubranek, ale jakoś kolorystyka nie Maksa :-D kurde, wszystko niebieskie!!! Toż to nie ma innych kolorów, tylko róż i niebieski???:confused:
 
Hahaha!!! Z tą antykoncepcją to zupełnie jak u nas!!!! O ile jeszcze w ciąży mówiliśmy już o drugim dziecku, najlepiej z różnicą ok. 2,5 - 3 lat między dzieciaczkami, tak teraz ja myślę o podwiązaniu jajowodów, a M. o wazektomii. '
Gwiazda niby zasnęła, ale ja czuję, że ostatniego słowa nie powiedziała. Siedzimy jacyś wystrachani na kanapie i czekamy. Nie wiadomo na co. Cisza przed burzą.

Podobnie bylo u nas. W ciszy czekalismy na kolejny placz, po ktorym przewaznie oproznia cyca i zasypia na dobre. Potem obejzelismy chirurgow ( wslu****ac sie w teksty jak glupki, niechcielismy przesadzac z glosnoscia,zeby nie wybudzic krzykacza- mimo , ze spala za zzamknietymi drzwiami)
To sie porobilo u nas w domu. Przewaznie bylo u nas gwarno i glosno, a teraz chodzimy na paluszkach! Mam uczucie , ze robie zle, tworzac malej taka cisze do zasypiania (takze w ciagu dnia, raczej jest cicho jak idzie spac) Obawiam sie, ze potem moge miec problemy z usypianiem jej w glosniejszych miejscach :/ U moich rodzicow np. telewizor jest wlaczony zazwyczaj non stop. Wczesniej mala spala u nich bezproblemowo- Zobaczymy teraz jak ich odwiedze na kilka dni.

Dzieki za pocieszenia dziewczyny. Mimo wszystkihc trudnosci , ktore mi mala sprawia, nieoddalabym jej za zadne skarby, bo to moja ukochana corusia!

Papcia, pisz jak z tym twoim eMkiem?

Patik, a u ciebie non stop goscie:) pewnie dobrze ich ta. Podejmujecie skoro tak czesto przychodza

Malinka kciuki sa i slonko tez!

Pinka, myslisz ze serio go dziasla bola? Moja sie zlini od dluzszego czasu, raczki tez pakuje do buzi- szczegolnie kiedy na brzuszku lezy

Edit: ewe, ja juz myslalam ze mi net nie dziala i strony nie odswieza, bo zadnych nowych postow nie bylo
 
witam sie i ja

umieram dzis bo @ przybyła:angry::angry::angry: nocka w miarę spokojna za to nad ranem dziasła znów mu dały popalić bo płakał jak sobie za mocno potarł dziąsła biudulek jeden i znów cały popluty ehhhh

tulip- tak mysle ze to zęby dlatego ze on mi płacze jak wciska sobie pięści do buzi i za mocno potrze robi to bardzo nerwowo z resztą cokolwiek mu nie dam to gryzie łącznie z pieluchą a patzryłam mu na dziąsełka to ma2 białe kropeczki i całe czerwone i opuchniete:rofl2: jak bedzie za siostrą to powinien miec szbko zabka Bo Nikita pierwszego zęba miała jak skonczyła 4 miesiące a juz 2 miesiące wczesniej sie męczyła...

miało byc dziś ładnie a jest do D taki wichura ze głowy urywa i ze spaceru nici bo nie chcę zeby mały miał znów rope w oczkach............
 
Tulip m wziełam wczoraj w obroty nafaszerowałam aspiryna i paracetamole owinełam wszelakimi kocami i kołdrami jakie miałam w domu robiłam zimne kompresy i rano temp36,9 ufff no ale nie trzeba mówić że wszystko pływało ja sie przeniosłam na podłoge bo mimo że odkryta nie mogłam koło niego wyleżeć i tym sposobem piore już5pralke z kocami i pościelą bo wszystko przesiąkło tak sie pocił a koszulke jak ściągnąl to normalnie musiałam wykrecic:szok: no i dopiero dzisiaj sie przyznał że od wczoraj miał biegunke na szczęście do małej sie nie zbliżał a w dzień chodził w maseczce mam nadzieje że jej nie zaraził
 
reklama
Ojojoj papcia, to pewnie jakas wirusowke zlapal. Dobrze ze tempke zbilas, bo jakby jajeczka sobie ugotowal, to Lenka rodzenstwa by nie miala ;-)
Zdrowka wam zycze.
Moja mala wlasnie drzemie, uff to znaczy , ze nie bedzie super marudna przed kapiela.
Ostatnio mam problem ze zmienianiem jej pieluch. Jak sie obudzi to jest tak a glodna, ze placze, jak zje- to ciezko ja przewijac , zeby nie ulala. To samo z kapiela. Jak sie wybudzi z drzemki to zechce cyca, potem musze czekac 30 min z kapiela, a po myciu- nie chce juz jesc...wiec znowu bawi sie/marudzi ew. zdrzemnie sie jeszcze raz - przed nocnym spaniem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry